Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Bogdan Pliszka: Irlandzki "profit" traktatu lizbońskiego Drukuj Email
( 2 głosy)




Bogdan Pliszka   
19.10.2009.
Jeszcze niedawno Irlandia nazywana była „europejskim tygrysem” i pokazywana jako przykład tego, że integracja europejska niesie ze sobą same profity. Pisząc wprost, sukces Irlandii był naszym, „europejskim” sukcesem! Jednak, jak widać, kłopoty Irlandii są jej, irlandzkimi(!), kłopotami.
REKLAMA

W filmie Mela Gibsona „Godzina zemsty” jest scena, w której drobny bandzior o skłonnościach sadomasochistycznych, członek „syndykatu” czy też „ekipy”, Val Resnick (Greg Henry) rozmawia o swoich problemach, których przysparza mu „wykiwany”, a do tego postrzelony przez Vala, wspólnik, Porter (Mel Gibson). Jego rozmówcą jest szef miejscowego „syndykatu”; Carter (William Devane). Carter, który będąc szefem „syndykatu” wymaga bezwzględnej lojalności od swoich „pracowników”, a przy tym od każdego ich „interesu” bierze „dolę”, najwyraźniej nie uważa, by lojalność była obowiązkowa dla obu stron; Val dostaje bowiem nakaz wyprowadzenia się z prowadzonego przez „ekipę” hotelu i załatwienia sprawy bez pomocy „organizacji” czym zasłuży sobie na jej lojalność, pokazując, że umie swoje sprawy załatwiać sam.

Mniej więcej dwa tygodnie po przyjęciu przez Irlandczyków Traktatu Lizbońskiego (TL), w powtórzonym(!) referendum, w którym to mogli „demokratycznie” pokazać swoje przywiązanie do „wspólnej, europejskiej rodziny”, Unia Europejska składa Irlandii propozycję przypominającą, wypisz wymaluj, propozycję Cartera dla Vala Resnicka; „załatwcie to sami”. Chodzi o ogromny kryzys finansowy pociągający za sobą zapaść irlandzkiej – będącej nota bene, wzorcową dla premiera Tuska – gospodarki. Irlandia ma do wyboru: albo „skurczyć” swój budżet na 2010 rok o cztery miliardy euro, albo prosić o pomoc...Międzynarodowy Fundusz Walutowy (http://biznes.onet.pl/irlandia-ciecia-za-4-mld-euro-albo-pomoc-od-mfw,18491,3043938,1,news-detal ).

Wydawać, by się mogło, że należąca do Unii Europejskiej i wpłacająca regularnie składkę do wspólnego europejskiego budżetu, Irlandia, w sytuacji kłopotów może liczyć na europejską solidarność i jakąś formę pomocy ze strony Komisji Europejskiej czy Europejskiego Banku Centralnego, w końcu tak można rozumieć europejską solidarność czy, bodaj, lojalność? Najwyraźniej jednak w Brukseli jest ona pojmowana nieco inaczej, bo Irlandia dostała „szansę” samodzielnego wyjścia z kłopotów. Oczywiście nie powinna przy tym łamać europejskiego „prawa” stanowionego przez wybieraną, jakże „demokratycznie” i przed nikim nie odpowiadającą za swoje czyny, Komisją Europejską. Trudno więc wyobrazić sobie, by Irlandia zmniejszyła jakieś podatki w celu rozkręcenia koniunktury czy przyciągnięcia inwestycji.

Co ciekawe, jeszcze niedawno Irlandia nazywana była „europejskim tygrysem” i pokazywana jako przykład tego, że integracja europejska niesie ze sobą same profity. Pisząc wprost, sukces Irlandii był naszym, „europejskim” sukcesem! Jednak, jak widać, kłopoty Irlandii są jej, irlandzkimi(!), kłopotami. Wykorzystanie przez Irlandczyków „szansy” powiedzenia „tak” dla TL nic tu jak widać nie zmieniło.

Co jeszcze ciekawsze, parę dni po tym kiedy Irlandczycy „powrócili” do „prawdziwej” Europy, prezydent Polski, Lech Kaczyński „uszanował demokratyczną wolę narodu irlandzkiego” i „zgodnie z obietnicą” ratyfikował TL. Oczywiście można było poprosić naród polski (czy po prostu, polskich obywateli), by demokratycznie wypowiedział w referendum jakie jest jego zdanie o TL, ale ani „liberalnemu” rządowi, ani „lewicowej” czy „konserwatywnej” opozycji, pomysł taki jakoś do głowy nie przyszedł...Podobnie zresztą jak tym co „żywią i bronią”. I to nawet w sytuacji, kiedy Polacy są „najbardziej euroentuzjastyczni w całej Unii”!

Irlandia ma problem. Jeśli z niego wyjdzie to zapewne będzie to kolejny sukces „zintegrowanej” Europy, jeśli nie...cóż, państwo to leży na peryferiach kontynentu, a potencjalni emigranci poszukają zapewne szczęścia za Atlantykiem, gdzie irlandzka diaspora przewyższa ilością obywateli Zielonej Wyspy i zapewne pomoże kuzynom z Europy w znalezieniu zajęcia. Co więcej, Irlandia, mimo przyjęcia TL, nie musi martwić się o jego skutki dotyczące chociażby własnego terytorium; wszak nie ma wyroku brytyjskiego Sądu Najwyższego, który uznawałby, że Wielka Brytania istnieje w granicach z np.1914 roku, a więc sprzed irlandzkiej wojny o niepodległość, zakończonej proklamowaniem Państwa Irlandzkiego, a później Republiki. W przypadku Polski, trybunał konstytucyjny, jednego z państw ościennych uznał istnienie tegoż państwa w granicach z 1937 roku, a te obejmują kilkadziesiąt procent obecnego terytorium Rzeczypospolitej. Ten sam trybunał, na wszelki wypadek, uznał, że prawa „europejskie” obowiązują na terenie Niemiec, bo o nich mowa, tylko wtedy, gdy nie są sprzeczne z...prawem niemieckim. Podpisując TL, prezydent Kaczyński uznał widać, że takimi „duperelami” nie warto zaprzątać sobie głowy, a polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, czasu?

Swoiście pojmowana zasada europejskiej solidarności, nie pozwala co prawda, wspomóc irlandzkiego budżetu, ale pozwala Niemcom wspomagać firmę Opel i domagać się – skutecznie(!) - ( http://www.wnp.pl/wiadomosci/91661.html )takiegoż wsparcia od rządu polskiego! I zapewne w niczym nie przeszkodzi to prezydentowi Kaczyńskiemu w wygłoszeniu 11 listopada, patriotycznego przemówienia, pełnego „niepodległości”, „wolnej Polski” czy „silnej Rzeczypospolitej”?
Rozmawiając z Resnickiem, Carter uznał, że do czasu rozwiązania swoich problemów, Val powinien wyprowadzić się z, należącego do „syndykatu”, hotelu. Niestety, mimo regularnego ściągania składki do wspólnej kasy, mimo zdecydowanej niechęci do pomocy Irlandczykom w kłopotach, nie słychać, by Komisja Europejska zaproponowała Irlandii „wyprowadzenie się” ze „wspólnego europejskiego domu”. Istnieje obawa – granicząca z pewnością – że w przypadku pojawienia się „polskiego kłopotu”, premier Tusk i prezydent Kaczyński usłyszą od Komisji Europejskiej „propozycję Cartera” dla Resnicka...Albo bardziej „swojsko”? Wszak inżynier Fred Kampinos( Piotr Fronczewski) w filmie „Hallo Szpicbródka”, również powiedział znamienne zdanie: „płacę i wymagam! Ale mogę przestać płacić, a wymagał będę dalej...”

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska  
Panstwa:  Irlandia  
Prawo:  Traktat Lizboński  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny