Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Julia Tymoszenko: Przyszłość Ukrainy jest w Europie Drukuj Email
( 2 głosy)




Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych   
25.10.2009.
Obecna ukraińska premier Julia Tymoszenko, która została oficjalnie nominowana przez swoją partię Batkiwszczynę (Ojczyznę) na kandydata na prezydenta w zaplanowanych na styczeń 2010 r. wyborach prezydenckich, w wystąpieniu programowym przez swoimi zwolennikami, powiedziała, że Kijów może budować dobrosąsiedzkie relacje z Moskwą, jednakże przyszłość Ukrainy leży w Europie.
REKLAMA
Image„Wierzę, że relacje z Rosją będą utrzymywać się na poziomie równości, godności, będą uczciwe i przejrzyste" - powiedziała Julia Tymoszenko w przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję oraz do 200 tys. ludzi, zgromadzonych na przedwyborczym wiecu.

"Ukraina musi budować przyjacielskie relacje ze wszystkimi sąsiadującymi krajami , z całym światem, ale jej przyszłość wiedzie do wspólnoty europejskiej. Ukraina, która posiada najgłębsze chrześcijańskie i europejskie korzenie nie może pozostawać poza wspólnotą europejską" -  stwierdziła premier.

Jakby na potwierdzenie słów, poświęconych utrzymaniu dobrych stosunków z Rosją, do Moskwy udał się nowo mianowany szef ukraińskiego MSZ Petro Poroszenko, który rozpoczął rozmowy na temat rozładowania dotychczas napiętych stosunków.  Tamże spotkał się z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. Ministrowie omówili m.in. sytuację związaną zarówno ze stacjonowaniem rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Krymie, jak też kwestię związaną z uregulowaniem problemu wspólnej granicy morskiej na Morzu Azowskim i Cieśninie Kerczeńskiej, która drąży wzajemne stosunki o bardzo długiego czasu.

„Wszelkie pojawiające się problemy należy rozstrzygać w drodze dialogu, nie zaś poprzez środki masowego przekazu" - podkreślił minister Poroszenko. Jest on postrzegany, jako zwolennik osiągnięcia porozumienia z Rosją w kwestiach spornych. Przypomnieć trzeba, że niemal natychmiast po objęciu stanowiska oświadczył, że Rosja jest „największym i najważniejszym partnerem strategicznym" Ukrainy i że będzie on dążyć do „jakościowych zmian" w stosunkach z Moskwą. Jednakże wielu obserwatorów traktuje nominację Poroszenki jedynie, jako kolejny chwyt przedwyborczy obecnej ekipy, a nie chęć do osiągnięcia realnego i trwałego kompromisu, zwłaszcza w perspektywie całości dotychczasowych stosunków z Rosją w okresie po „Pomarańczowej rewolucji".

W dużej mierze także przyjazne stanowisko Tymoszenki może wynikać z uwarunkowań i haseł wynikłych z kampanii wyborczej, a tym samym dążenia do uszczknięcia części prorosyjsko nastawionych wyborców, którzy dotychczas są skupieni wokół Wiktora Janukowycza. Plan ten może jednak zawieść, gdyż w rzeczywistości Tymoszenko jest kandydatem prawej strony sceny politycznej, a wśród jej zwolenników nie brakuje prawicowych ekstremistów, wśród których dominują antyrosyjskie, ale też antypolskie, uprzedzenia. Należy jednak podkreślić, że Tymoszenko w swojej polityce wobec największego partnera handlowego swojego kraju wykazuje się dużo większym pragmatyzmem. Jednak jej dążenia w kierunku zmiany geopolitycznego położenia Ukrainy i rozpoczęcia procesu akcesji do Unii Europejskiej są raczej mrzonką. Do tej pory bowiem, mimo licznych deklaracji, Ukraina, poza gołosłownymi deklaracjami, nie zrobiła nic konkretnego, by w jakikolwiek realny i wymierny sposób rozpocząć proces integracji. Poza tym sama Unia Europejska niechętnym okiem spogląda na Ukrainę, widząc w niej sąsiada z potężnymi problemami społecznymi i gospodarczymi, który nawet nie próbuje wyjść z tego kryzysu. Wątpliwe jest zatem by Juilia Tymoszenko, wywodząca się z „pomarańczowego" establishmentu, była w stanie wyciągnąć Ukrainę z impasu polityczno-ekonomicznego, do którego pogłębiania sama wielokrotnie przykładała rękę.

Tymczasem ukraińska opozycja, skupiona w Partii Regionów, nominowała na kandydata na prezydenta Wiktora Janukowycza, który obecnie jest liderem w przedwyborczych sondażach. Przypomnijmy, że to właśnie „Pomarańczowa rewolucja" została wywołana w proteście wobec uznania go za zwycięzcę wyborów w 2004 r. Poparcie dla niego wciąż oscyluje w granicach 25%. Dla porównania obecna premier Julię Tymoszenkę, na stanowisku głowy państwa widzi ok. 15% wyborców, zaś obecnego przewodniczącego parlamentu Arsenija Jaceniuika, który uplasował się na trzecim miejscu, ok. 9% wyborców. Obecnego prezydenta Wiktora Juszczenkę, w przedwyborczych rankingach, popiera tylko ok. 6% badanych.

Partia Regionów Janukowycza, wciąż zyskuje na popularności. Ukraińscy wyborcy, zawiedzeni pustymi obietnicami pomarańczowych rewolucjonistów, zwracają się coraz częściej właśnie w stronę tego ugrupowania. W oczach ekspertów, Janukowycz może nie gwarantuje w pełni całkowitego wyjścia z obecnej ciężkiej sytuacji ekonomicznej, ale przynamniej wielu spodziewa się po nim zdecydowanie większej dozy pragmatyzmu w relacjach zagranicznych oraz niepogłębiania obecnego stanu zapaści gospodarczej.
 
Na podst. ECAG/RIA Nowosti/Głos Rosji
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje-politycz:  Partia Regionów  
Osoby:  Wiktor Janukowycz   Petro Poroszenko  
Panstwa:  Rosja - Federacja Rosyjska   Ukraina  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny