|
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zapowiedziała, że globalne zapotrzebowanie na ropę naftową może znacznie wzrosnąć już w przyszłym roku. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) w swoim corocznym raporcie opublikowała nowe dane dotyczące długoterminowych przewidywań co do zapotrzebowania na surowiec. REKLAMA
 Abdullah Badri, sekretarz OPEC ,,Istnieją znaki świadczące o tym, że globalny spadek zapotrzebowania [na ropę] uspokoi się w czwartym kwartale. Istnieje zgodność co do tego, że popyt na ropę powróci po dwóch latach regresu’’ – zapowiedział sekretarz generalny OPEC, Abdullah Badri. Według Bardariego zapotrzebowanie na ropę będzie corocznie wzrastać o 1,2 milionów baryłek dzienni. Impuls wyjdzie jednak z poza OECD, organizacji skupiającej najbardziej rozwinięte kraje świata, których wzrost gospodarczy będzie stanowił jedynie 5 procent w skali światowej. Najwięcej paliw mają zużywać gospodarki wschodzące, takie jak Chiny, czy Indie. Badri oświadczył również, że nie przewiduje żadnych zakłóceń w dostawach surowca pochodzącego z OPEC. Obecnie wydobycie kartelu wynosi ok. 6 milionów baryłek dziennie. Według sekretarza generalnego OPEC jest dobrze przygotowana na przyszłe potencjalne korekty popytu na ropę naftową. Międzynarodowa Agencja Energetyczna zmniejszyła swoje przewidywania co do długoterminowego popytu na ropę z powodu obniżonej konsumpcji, co jest spowodowane trwających kryzysem gospodarczym. Światowe zapotrzebowanie na surowiec ma wzrastać o jeden procent rocznie, żeby osiągnąć 105 milionów baryłek dziennie w 2030 r. W 2008 r. wyniosło 85 milionów baryłek. Według corocznego Word Energy Outlook ,,globalny kryzys finansowy i recesja miały dramatyczny wpływ na ogólny stan rynków energetycznych’’. Poza tym rządy ponaglają konsumentów do ograniczenia konsumpcji nośników energii w celu zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Mające wejść w życie ustawy dot. zmian klimatycznych również mają zahamować popyt na ropę. Na podstawie: Bloomberg, upstreamonline.com |