Barack Obama rozpoczyna podróż do Azji: na początek - Japonia
Japoński premier ma potwierdzić w rozmowie z Barackiem Obamą, że stosunki między obu krajami pozostają silne i dobre – pomimo przyjęcia przez nowy rząd w Tokio bardziej niezależnego kursu polityki zagranicznej.„Wiele osób w Stanach Zjednoczonych przychylnie patrzy na rząd nowej partii w Japonii, podczas gdy w pozostałych częściach świata, zgłaszane były wątpliwości” – mówił Hatoyama, który objął urząd premiera po zwycięstwie Partii Demokratycznej nad rządzącą od pół wieku Partią Liberalno-Demokratyczną.
Tymczasem amerykańskie media widzą to inaczej: „Gdy Partia Demokratyczna wygrała wybory we wrześniu, administracja Baracka Obamy ciepło przywitała nowy rząd.
Po cichu jednak ważniejsi urzędnicy wyrażali obawę w związku z wymierzonymi w USA wypowiedziami Hatoyamy podczas kampanii wyborczej” – czytamy w „New York Timesie”.
Potwierdzeniem obaw Amerykanów miała być decyzja japońskiego rządu o renegocjacji porozumienia sprzed trzech lat w sprawie bazy amerykańskiej piechoty morskiej na Okinawie. Baza US Marines miałaby zostać przeniesiona w mniej zaludnioną część wyspy, a tysiące żołnierzy – opuścić Okinawę na rzecz Guam.
Dodatkowo, w miniony weekend ponad 20 tys. Japończyków protestowało przeciwko obecności amerykańskich wojsk na Okinawie. Zbiegło się to w czasie z aresztowaniem amerykańskiego żołnierza, który miał śmiertelnie potrącić samochodem japońskiego obywatela, a potem – zbiec z miejsca wypadku.
Łącznie w Japonii stacjonuje 47 tys. amerykańskich żołnierzy.
Waszyngtońscy eksperci twierdzą, że administracja Baracka Obamy będzie musiała stawić czoła reorientacji głównych kierunków polityki zagranicznej Japonii, która to „zwróci się w kierunku Azji”.
Prezydencki doradca ds. Azji, Jeffrey Bader, powiedział, że wizyta Baracka Obamy w Japonii ma dać wyraźny sygnał: „USA zamierzają pozostać w Azji”.
„Chcemy w dalszym ciągu być liczącym się graczem” – zadeklarował Bader.
Na podstawie: nytimes.com, Associated Press, AFP


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły