Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Barack Obama rozpoczyna podróż do Azji: na początek - Japonia


12 listopad 2009
A A A

Swój pierwszy dzień w Japonii, Barack Obama spędzi na spotkaniu z premierem Yukio Hatoyamą. Prezydent USA ma przebywać w Azji dziewięć dni. 
ImageJapoński premier ma potwierdzić w rozmowie z Barackiem Obamą, że stosunki między obu krajami pozostają silne i dobre – pomimo przyjęcia przez nowy rząd w Tokio bardziej niezależnego kursu polityki zagranicznej.

„Wiele osób w Stanach Zjednoczonych przychylnie patrzy na rząd nowej partii w Japonii, podczas gdy w pozostałych częściach świata, zgłaszane były wątpliwości” – mówił Hatoyama, który objął urząd premiera po zwycięstwie Partii Demokratycznej nad rządzącą od pół wieku Partią Liberalno-Demokratyczną.

Tymczasem amerykańskie media widzą to inaczej: „Gdy Partia Demokratyczna wygrała wybory we wrześniu, administracja Baracka Obamy ciepło przywitała nowy rząd.

Po cichu jednak ważniejsi urzędnicy wyrażali obawę w związku z wymierzonymi w USA wypowiedziami Hatoyamy podczas kampanii wyborczej” – czytamy w „New York Timesie”.

Potwierdzeniem obaw Amerykanów miała być decyzja japońskiego rządu o renegocjacji porozumienia sprzed trzech lat w sprawie bazy amerykańskiej piechoty morskiej na Okinawie. Baza US Marines miałaby zostać przeniesiona w mniej zaludnioną część wyspy, a tysiące żołnierzy – opuścić Okinawę na rzecz Guam.

Dodatkowo, w miniony weekend ponad 20 tys. Japończyków protestowało przeciwko obecności amerykańskich wojsk na Okinawie. Zbiegło się to w czasie z aresztowaniem amerykańskiego żołnierza, który miał śmiertelnie potrącić samochodem japońskiego obywatela,  a potem – zbiec z miejsca wypadku.

Łącznie w Japonii stacjonuje 47 tys. amerykańskich żołnierzy.

Waszyngtońscy eksperci twierdzą, że administracja Baracka Obamy będzie musiała stawić czoła reorientacji głównych kierunków polityki zagranicznej Japonii, która to „zwróci się w kierunku Azji”.

Prezydencki doradca ds. Azji, Jeffrey Bader, powiedział, że wizyta Baracka Obamy w Japonii ma dać wyraźny sygnał: „USA zamierzają pozostać w Azji”.

„Chcemy w dalszym ciągu być liczącym się graczem” – zadeklarował Bader.

Na podstawie: nytimes.com, Associated Press, AFP