|
Co spowodowało kryzys finansowy? Co go przedłużyło? Co spowodowało jego dramatyczne pogorszenie się ponad rok po załamaniu rynku? John B. Taylor, jeden z najwybitniejszych współczesnych makroekonomistów, udowadnia, że najważniejsza odpowiedź na te trzy pytania brzmi: działania i interwencje państwa. Opiera się przy tym na przeprowadzonych w ostatnich dwóch latach badaniach. W książce autor tłumaczy, w jaki sposób polityka rządu „wykoleiła się” na skutek odejścia od sprawdzonych reguł ustalania stóp procentowych, które stosowano przez ostatnie dwadzieścia lat.
John B. Taylor jest wyjątkowo kompetentną osobą do omawiania kwestii kryzysu finansowego. Posiada wieloletnią praktykę w dziedzinie prowadzenia polityki pieniężnej i w doradzaniu bankom centralnym. Jest twórcą powszechnie stosowanej reguły Taylora i innych zasad prowadzenia polityki pieniężnej.
Książkę wzbogaca przedmowa autorstwa profesora Leszka Balcerowicza. Panie Profesorze, czym książka Johna Taylora różni się od wielu publikacji, które starają się zdiagnozować przyczyny kryzysu finansowego?
Prof. Balcerowicz: Przede wszystkim jest to książka wybitnego autora. John Taylor jest legendą współczesnej ekonomii. Każdy, kto zajmuje się polityką monetarną, zna regułę Taylora, będącą podstawą racjonalnej polityki pieniężnej. A zatem jest to książka autora, który cieszy się szerokim uznaniem wśród ekonomistów. Książka ta odróżnia się również pozytywnie od całej masy literatury na temat kryzysu, w jakimś sensie idąc pod prąd popularnych interpretacji, ale idzie pod prąd na podstawie rzetelnej analizy.
Na jakie przyczyny kryzysu finansowego w takim razie wskazuje Taylor?
Prof. Balcerowicz: Po pierwsze na nieostrożną politykę pieniężną Fedu, czyli banku centralnego Stanów Zjednoczonych. Z tą diagnozą zgadzałem się już pięć lat temu. Taylor ją poważnie uzasadnia – po prostu stopy procentowe w USA zostały obniżone nadmiernie do poziomu jednego procenta, co spowodowało przyspieszenie wzrostu kredytów. W dużej mierze trafiły one na rynek mieszkaniowy w Stanach Zjednoczonych. To z kolei pompowało cenę nieruchomości no i ostatecznie musiało to pęknąć. Z fatalnymi skutkami dla gospodarki amerykańskiej, a ze względu na jej rolę w świecie, również dla reszty świata. Dlaczego według Taylora kryzys finansowy trwa tak długo?
Prof. Balcerowicz: To z kolei jest jego druga teza, która odróżnia go od dominujących interpretacji. On pokazuje – również odwołując się do analiz – że interwencje fiskalne, czyli pobudzanie fiskalne, było nadmierne. Taylor twierdzi, że poluzowanie monetarne było również zbyt duże, co przyczyniło się do wzrostu cen ropy w 2008 roku, a ten z kolei działał recesyjnie.
Jakie działania według autora powinny zostać podjęte, aby złagodzić skutki tego kryzysu?
Prof. Balcerowicz: To jest bardzo ważna książka jeżeli chodzi o diagnozę i propozycje zaradcze, ale jednocześnie jest to praca niewielka objętościowo. W związku z tym, z natury rzeczy autor nie mógł zajmować się odpowiedzią na pytanie, jak wychodzić z tego kryzysu. Natomiast na podstawie swoich analiz akcentuje, co zrobić, aby na przyszłość nie dochodziło do podobnie poważnych załamań gospodarczych i podkreśla rolę polityki pieniężnej. Chodzi o to, aby polityka ta była na przyszłość ostrożniejsza i w związku z tym, aby nie przyczyniała się do nadmiernego wzrostu kredytu, który z kolei pobudza nadmierny wzrost cen aktywów, w tym nieruchomości. Zrozumieć kryzys finansowy. Przyczyny, skutki, interpretacje. Żeby kupić książkę, przejdź na stronę Wydawnictwa Naukowego PWN Patroni medialni
|