Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Alvin i Heidi Toffler: Wojna i antywojna. Jak przetrwać u progu XXI wieku? Drukuj Email
( 12 głosów)




Rafał Andrzej Smentek   
16.12.2009.
„Możesz nie zajmować się wojną, ale wojna zajmie się Tobą”. Tymi słowami wypowiedzianymi przez radzieckiego rewolucjonistę Lwa Trockiego rozpoczyna Alvin Toffler swoją książkę Wojna
i antywojna. Jak przetrwać u progu XXI wieku?
wydaną w 1993 roku.
REKLAMA

Autor uważany jest za jednego z najwybitniejszych myślicieli społeczno – politycznych współczesnego świata. Urodzony w 1928 roku w Nowym Jorku pisarz zanim stał się sławny pracował w wielu zawodach m.in. jako robotnik w fabryce i korespondent kilku gazet. Rozgłos przyniosła mu książka Szok przyszłości, wydana w 1970 roku w łącznym nakładzie 10 mln egzemplarzy i przetłumaczona na 30 języków. Bardzo dużą popularnością cieszyły się też jego pozostałe dzieła Trzecia fala i Zmiana władzy, które razem z Szokiem przyszłości zaliczane są do tzw. trylogii Tofflera. Omawiana tu Wojna i antywojna jest po części kontynuacją poprzednich dokonań autora, jednak osadzoną w zupełnie innym otoczeniu, a mianowicie wojny i pokoju. Amerykański pisarz tymi publikacjami zyskał miano najwybitniejszego futurologa przełomu wieków, a także pięć doktoratów honoris causa w dziedzinie nauk przyrodniczych, literatury i prawa oraz szereg innych międzynarodowych nagród dziennikarskich i państwowych. Był też doradcą liderów politycznych jak na przykład Michaiła Gorbaczowa i premiera-reformatora Chin Zhao Ziyang. Mówiąc o Alvinie Tofflerze nie należy też zapominać o jego żonie Heidi, która jest współautorem większości książek, w tym również Wojny i antywojny.
    

ImageZasadniczą częścią teorii Alvina Tofflera jest teza o falach cywilizacyjnych, zgodnie  z którą w dotychczasowej historii nastąpiły trzy przełomowe okresy, z czego każdy kolejny zastępował poprzedni. Ilustruje to metafora fal, gdzie każda następna wchłania wcześniejszą, każda kolejna fala ma silniejszą od poprzednich moc. Pierwszą falą wyróżnioną przez Tofflera jest fala agrarna, drugą fala przemysłowa (industrialna), a trzecią fala współczesna (postindustrialna). Symbolami każdej z nich są odpowiednio motyka, taśma montażowa i komputer, które charakteryzują obrazowo wszystkie fale. Powyższą metaforę można zastosować też w odniesieniu do wojny, która jest ważnym składnikiem cywilizacji oraz, jak pokazuje to przywołany na początku cytat Lwa Trockiego, jest wszechobecna i dotyczy każdego z nas. Jak pisze sam autor we wstępie „Sposoby prowadzenia wojen odpowiadają sposobom zdobywania dóbr materialnych, a sposoby jakimi prowadzimy antywojny, muszą odpowiadać sposobom jakimi prowadzimy wojny”  . Niniejsze zdanie jest główną tezą Wojny i antywojny. Uzupełnić je jeszcze należy o twierdzenie, że do rywalizacji militarnej dochodzi tylko wtedy, gdy nowa cywilizacja rzuca wyzwanie starej. Posługując się językiem Tofflera można powiedzieć, że uderzenia fali o falę wywołują potężne przeciwprądy, co w realnym świecie oznacza konflikt i wojnę. Zdaniem autora do takich konfliktów dochodziło już wielokrotnie, a za przykłady podaje między innymi Wojnę Secesyjną w Stanach Zjednoczonych, (jako przykład starcia się fali agrarnej z przemysłową), czy wojnę w Zatoce Perskiej, (jako starcie się fali przemysłowej z postindistraialną).
    

Pojęcie fal cywilizacji jest u Tofflera z pewnością zasadnicze, ale do „słów kluczy” omawianej książki należą też „wiedza” i „antywojna”. To pierwsze pojawia się w prawie wszystkich książkach tego autora i jest związane z trzecią falą, w której to właśnie ona będzie podstawowym zasobem gospodarki, a wraz z nią dane, informacje, obrazy, symbole, kultura, ideologia i wartości. Drugie z nich, zawarte w tytule książki, jest neologizmem stworzonym przez autora. Zgodnie z definicją antywojny obejmują przede wszystkim działania podejmowane przez polityków, a nawet przez żołnierzy, mające na celu stworzenie warunków, które odstraszyłyby od wojny, albo ograniczyły jej zasięg . Wszystkie powyższe informacje stanowią skrótową prezentację głównych twierdzeń Wojny i antywojny potrzebnych do zrozumienia książki. Zaprezentowane one są już na samym początku, a rozszerzane w kolejnych rozdziałach w odniesieniu do konkretnych sytuacji. Wpływa to bardzo pozytywnie na jakość czytania, podobnie zresztą jak i sposób prowadzenia narracji oraz układ książki.
    

Wojna i antywojna jest książką naukową, a mimo to czyta się ją jednym tchem niczym dobrą powieść. Jest to z pewnością zasługa pewnych zabiegów autora, jak choćby wprowadzanie czytelnika do kolejnego rozdziału opowiadaniem o spotkaniach ze specjalistami z danej dziedziny. Już pierwsza relacja ze spotkania z amerykańskim planistą wojskowym Donem Morellim, który zainspirował Tofflera do napisania tej książki, wciąga czytającego i zachęca do dalszej lektury. Zgrabnym zabiegiem jest również podział książki na wiele rozdziałów i podrozdziałów, które razem tworzą logicznie spójną całość. Ich znaczna liczba sprawia, że są one krótsze, a przez to wygodniejsze w czytaniu. Przyznać też należy autorom, iż ich tytuły są wielce intrygujące i zaciekawiające.
    

Najważniejsza w Wojnie i antywojnie jest jednak jej treść. Toffler wpierw przedstawia czytelnikowi charakterystykę wojen pierwszej i drugiej fali, a następnie przechodzi do części zasadniczej, czyli wojen trzeciej fali snując przed nami wizje przyszłych starć militarnych. Miejscami, gdy czyta się na przykład o nowoczesnym stroju żołnierskim, czy nanomaszynach, można odnieść wrażenie, iż nie jest to książka naukowa, a powieść science – fiction. Świat przyszłości, jaki przedstawia nam autor wydaje się wręcz niemożliwy, jednak licznie wprowadzane wypowiedzi eksperckie, a także przykłady technologicznych rozwiązań już istniejących zmuszają nas do zastanowienia i przemyśleń tym bardziej, że w Wojnie
i antywojnie pisanej przecież w 1993 roku Toffler ostrzega przed infoterroryzmem, który, jak wiemy, rzeczywiście ma miejsce . W książce poruszona jest też m.in. tematyka opanowania przestrzeni kosmicznej, nieśmiercionośnej broni, szpiegów przyszłości i inteligentnej broni potrafiącej obsługiwać samą siebie.
    

Teoria zaprezentowana przez Alvina Tofflera nie jest może nowa, ale za to podana w sposób niezwykle ciekawy, oryginalny. Trudno bowiem znaleźć książkę naukową dotyczącą wojny i pokoju zbliżoną chociaż do niniejszej pozycji. Toffler w niezwykły sposób łączy treści militarystyczne z socjologią wplatając w to dodatkowo polemologię, ekonomię medioznawstwo i informatykę. Przekonywująco z dzisiejszej perspektywy wygląda też główne twierdzenie tej książki o wciąż wzrastającej roli wiedzy w świecie, która staje się powoli głównym towarem gospodarczym cywilizacji trzeciej fali. Z Tofflerem można się nie zgadzać, pamiętać jednak należy, iż sam autor pod pojęciem „futurystyki”  rozumie budowanie alternatywnych, możliwych, prawdopodobnych modeli przyszłości, jakie otwierają się przed decydentami (a w efekcie przed społeczeństwami) z podkreślanym zastrzeżeniem, iż przyszłość nie jest ustalona czy nieunikniona . Biorąc pod uwagę sam tytuł, można by sądzić, że książka przeznaczona jest wyłącznie dla wojskowych, szczególnie jeśli dodamy do tego, iż jest to jeden z podręczników w akademiach wojskowych. Jest to jednak mylne wrażenie. Podsumowując można stwierdzić, że Wojna i antywojna warta jest polecenia dla wszystkich tych, którzy interesują się polemologią i futurologią, ale z przyjemnością przeczytają ją też wszyscy pozostali, jak choćby politologowie. Wszak, zgodnie z tezą Carla von Clausewitza, wojna jest tylko kontynuacją polityki innymi środkami.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Inne:  Konflikty  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Kancelaria Premiera zaprzecza informacjom opublikowanym w niedzielnym wydaniu La Repubblica. Zgodnie z doniesieniami dziennika, podczas nieoficjalnego spotkania Mario Montiego z przedstawicielką związków zawodowych Susanną Camusso, przełamany został impas w rozmowach nad planowaną reformą...
więcej...
Nie bez przyczyny Zbigniew Brzeziński w swej „Wielkiej szachownicy” obok Niemiec, Francji i Rosji umieścił właśnie Chiny i Indie jako państwa prowadzące wielowymiarową politykę. Chiński tygrys i indyjski słoń śmiało wyrażają swoje cele. Czy możliwa jest zatem współpraca między...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny