Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Kopenhaga: spotkanie ostatniej szansy

Kopenhaga: spotkanie ostatniej szansy


18 grudzień 2009
A A A

120 światowych przywódców będzie dziś próbowało osiągnąć porozumienie w sprawie walki ze zmianami klimatu. Spotkanie szefów państw będzie ostatnim akcentem trwającej od półtora tygodnia konferencji klimatycznej ONZ w Kopenhadze. W stolicy Danii rozmawiać będą m.in. Barack Obama, Dmitrij Miedwiediew, Angela Merkel i Nicolas Sarkozy.

ImageProblemem w dotychczasowych negocjacjach była poważna różnica zdań w kwestiach szczegółowych między krajami bogatymi a państwami rozwijającymi się. Chodziło przede wszystkim o określenie, o ile zmniejszy się emisja dwutlenku węgla do atmosfery i ile pieniędzy dostaną biedniejsze kraje na walkę z ociepleniem.

Premier Donald Tusk, który na szczycie reprezentuje Polskę, przypomina, że nasz kraj walczy o cele, które założyła sobie cała Unia Europejska. Tusk podkreśla, że wraz z pozostałymi politykami Unii próbuje przekonać innych ważnych graczy, by złożyły konkretne deklaracje. "Unia jako jedyna mówi bardzo konkretnie o pieniądzach, datach i celach redukcyjnych. Wszyscy pozostali, łącznie z Amerykanami, mówią ogólnie o tym, że "razem", "wspólnie", ale o swoich zobowiązaniach mówią niechętnie" - powiedział Tusk.

Premier zaznacza, że unijne stanowisko o redukcji emisji CO2 o 20 procent chroni także polskie interesy. Naszej gospodarki, która w dużej mierze jest oparta na węglu, nie stać bowiem na większe obniżki w najbliższym czasie. "Każdy będzie redukował powyżej 20 procent na tyle, na ile będzie to możliwe. Dla Polaków jest to wariant bezpieczny" - wyjaśnia premier.
Wczoraj do późna w nocy trwały nieformalne rozmowy polityków Unii Europejskiej z innymi przywódcami, ale nie przyniosły one na razie znaczących rozstrzygnięć.

Politycy Danii, która jest gospodarzem szczytu, nieoficjalnie mówią, że spotkanie może zakończyć się fiaskiem, a rozmowy o porozumieniu zostaną przełożone na kolejną konferencję w przyszłym roku w Meksyku.