Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Wojciech Jagielski: Nocni wędrowcy Drukuj Email
( 26 głosów)




Joachim Chochołowski   
21.12.2009.

Nocni wędrowcy to dzieci. Dzieci żołnierze. Kaci, a zarazem główne ofiary konfliktu. Konfliktu, w kraju targanym chaosem przez ostatnie kilkadziesiąt lat historii - chociaż  tak naprawdę znacznie dłużej, o czym jednak w swej europocentrycznej ignorancji zapominamy.

REKLAMA

Kraju, w którym każda kolejna, poznana ludzka historia, karze przestać wątpić, że rządzą nim duchy. Duchy, które - jak pisze autor - z pewnością opętały Josepha Kony'ego - dowódcę Bożej Armii, które czekają na chwile słabości każdego, gotowego zwątpić w ich moc.

ImageUganda położona jest w sercu Czarnego Lądu. Kształt państw w tej części Afryki kreślili Brytyjczycy - tak jak na całym kontynencie, niewiele przejmując się naturalnymi granicami geograficznymi oraz liniami podziałów etnicznych i religijnych. Od północy Uganda graniczy z Sudanem i jego zbuntowaną południową prowincją - Darfurem (gdzie dochodzi do ludobójstwa na masową skalę, w związku z którym MTK wysłał za prezydentem kraju Omarem al-Bashirem międzynarodowy list gończy), którego powierzchnia odpowiada obszarem wielkości Francji. Na zachodzie Demokratyczna Republika Kongo (dawny Zair) - osławiona dyktatorskimi rządami prezydenta Mobutu Sese Seko; na wschodzie dumni Kenijczycy, wyniośle odnoszący się do swoich zachodnich sąsiadów. Południe to dziś stabilna Rwanda, ciągle jeszcze kojarzona z rzeziami pomiędzy Hutu i Tutsi (które to konflikty w części przetoczyły się za północną granicę) oraz - na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat główny rywal Ugandy - Tanzania.

Autor pisze m.in. "W tej części Afryki, walcząc o pierwszeństwo i wpływy, każdy starał się zresztą ze wszystkich sił szkodzić sąsiadom i wspierać ich wrogów. Kampala wspierała powstańców z Sudanu, rząd z Chartumu pomagał partyzantom w Ugandzie. Sudan zbroił partyzantów w Czadzie, którego rząd słał z kolei karabiny partyzantom w Republice Środkowoafrykańskiej. Ta ukrywała u siebie rebeliantów z Konga, a kongijski rząd udzielał schronienia niemal wszystkim banitom z okolic Wielkich Jezior. Etiopia starała się szkodzić Erytrei i Somalii, Somalia - uprzykrzyć życie Kenii. Wszyscy wszystkich zwalczali, zdradzali, wszyscy przeciwko sobie spiskowali, w pojedynkę i w przymierzach, których jedynym spoiwem były wrogość i wspólny nieprzyjaciel." Być może nigdzie na świecie polityczna układanka nie jest tak skomplikowana. Wzajemne animozje, roszczenia, prawdziwe i urojone żale, koniunkturalne pakty oraz zwoływane raz po raz tymczasowe sojusze były od dawna przekleństwem Afryki. Powstawały tu niezwykle silne pętle wzajemnych uwarunkowań. Pętle zależności, których rozwiązania nie są proste. Ba!, są one piekielnie trudne, jeśli w ogóle możliwe.

Autor pokazuje kilka płaszczyzn pomagających nam zrozumieć Ugandę. Pierwszą z nich jest obraz kilkunasto- czasem kilkuletnich dzieci, którym partyzanci z północy zgotowali piekło, najeżdżając ich wioski, paląc wsie, zmuszając do zabijania jeńców - często matek, ojców, rodzeństwa - i odbierając im tym samym prawo powrotu dokądkolwiek. Stygmatyzując ich i psychicznie uzależniając od nowej grupy sobie podobnych. Część z tych, którym udało się uratować, przebywa w specjalnych ośrodkach, gdzie wysiłkiem wolontariuszy usiłuje się ich przywrócić społeczeństwu. Autor dociera do jednego z takich miejsc na północy kraju. Zadaje pytania, słucha, próbuje zrozumieć.

Kolejną płaszczyzną jest polityka. Rządzący krajem ponad 20 lat Yoweri Museveni, nazywany swego czasu "nowym Mandelą", zachorował na władzę i nie potrafi - jak jego mentor i wielki poprzednik - odejść w momencie, gdy większość ocenia go jeszcze dobrze. To także ciemność rządów jego poprzedników Miltona Obote i Idi Amina Dady, czasów kiedy - o czym potem bardzo szybko zapomniano - wszechobecny był strach, a kraj spływał krwią. Okresu, gdy prześcigano się w okrucieństwie, a miejsca tortur i kaźni tworzono nawet przy głównych ulicach Kampali (jedno z nich na przeciw ambasady francuskiej) - tak, że słychać z nich było krzyki ofiar. Na wsiach przestano już nawet chować zabitych. Nie grzebano ich, a nie dopełniając świętego obrządku, pozwalano ich duchom krążyć i mścić się - nawet przez kilka pokoleń. To właśnie duchy, te, a także następne - opuszczające ciała ofiar Bożej Armii Kony'ego - stanowią trzecią płaszczyznę. To one są przyczyną gęstych i dusznych nocy w Gulu, chorych rządów w Kampali i wielkich skrajności, które tak wyraźnie występują w afrykańskiej rzeczywistości, za esencję której może uchodzić Uganda.

Książka Wojciecha Jagielskiego kolejny raz doskonale i w sposób wielopłaszczyznowy odkrywa dla nas miejsce odległe i nieznane. Przedstawia szeroki i analityczny - widziany z odległej perspektywy - obraz rzeczywistości, ale jest także relacją ze spotkań i doświadczeń zwykłych (choć może, z uwagi na ogrom ich przeżyć, nie jest to właściwe określenie) ludzi, którym przyszło żyć w realiach, opisanych przez autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Uganda  
Inne:  Wojna domowa   Konflikty  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Zniesienie opłat, oraz otwarcie konsulatu RP w Doniecku - o planowanych na ten rok działaniach polskiego MSZ poinformował minister Radosław Sikorski podczas wizyty w Kijowie.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny