Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Michał Cyran: Lewy do lewego? Drukuj Email
( 4 głosy)




Michał Cyran   
05.01.2010.

W niedzielę, w drugiej turze chorwackich wyborów prezydenckich, kopie kruszyć będą dwaj kandydaci centrolewicy. Przynajmniej tak są określani. Popatrzmy z bliska.

REKLAMA

Łatwo zauważyć, że do noworocznej tury przebrnęli kandydaci opozycji. Ludzie zmęczeni dotychczasowymi rozgrywkami na szczycie zapragnęli zmiany. Prawica zebrała ciężkie ciosy i kandydaci HDZ (Chorwacka Wspólnota Demokratyczna) spakowali walizki. Poza kompromitującymi aferami obóz ten podtopiła dymisja Ivo Sanadera, który ustąpił z urzędu premiera w lipcu ubiegłego roku. Co więc dalej? Chorwackie nagłówki wyrokują, że Josipović  – 52-letni socjaldemokrata jest zdecydowanym faworytem. Jego rywal, niezrzeszony popularny burmistrz Zagrzebia – Milan Bandić otrzymał w pierwszej turze o ponad połowę mniej głosów niż wspomniany wcześniej ekspert od międzynarodowego prawa karnego i przy okazji muzyk klasyczny. Chociaż klamka „10 stycznia” jeszcze nie zapadła, jedno jest pewne – to właśnie nowy prezydent spije śmietankę. Bo tym czego najbardziej żałuje Stipe Mesić odchodzący po dekadzie sprawowania władzy, jest fakt że niestety to nie on wprowadzi Chorwację do Unii Europejskiej. Zatem kim są pretendenci do miana szczęściarza?

Gdy rzucimy okiem na karty historii, zobaczymy, że korzenie obojga ulokowane są na lewo. A jak jest dziś? Josipović wydaje się bardziej przywiązany do swojego rodowodu. Podczas kampanii zwracał szczególną uwagę na potrzebę walki z korupcją i przestępczością, które na Bałkanach wciąż mają się nieźle. W oczach opinii publicznej kandydat ten jawi się jako antidotum na brudy pływające w politycznych salonach, a jego brak doświadczenia odczytywany jest nawet jako pewien atut. Skoro nie ma zbyt bogatej biografii, to brak również w jego CV deprymujących wpadek.

Bandić. Tutaj pojawia się nieco większy problem z lokalizacją na politycznej mapie. Został wyrzucony z SDP (socjaldemokraci), przez wielu uznawany za karierowicza. Krytykowany głownie za populizm, puste slogany i brak konkretów. Chyba nie bez racji – na kampanię reklamową wydał najwięcej, a chorwaccy internauci coraz częściej wpadają na baner „Milan Bandić – Hrvatski Predsjednik”. Burmistrz niespecjalnie radzi sobie również z językami obcymi, co kłuje w uszy coraz większą liczbę wyborców. Dosyć tego profilowania, wróćmy do meritum czyli najbliższej niedzieli.

Więc kto?

Oto jedna z wersji. Kluczem okaże się wspomniany już Sanader. Część HDZ oficjalnie nabiera wody w usta. Nieoficjalnie były premier, który właśnie ogłosił, że wraca do polityki, spotkał się niedawno z Bandićiem. Zaryzykuję opinię, że szuka on teraz nowego miejsca. Skoro z Josipovićem mu nie po drodze, nie pozostaje nic innego jak złapać za ster razem z Milanem. W HDZ nie dzieje się ostatnio najlepiej, a wewnętrzne sprzeczności dodatkowo dziurawią dno prawicowego tankowca. Sanader opuszczając tonący pokład złapał jednocześnie koło ratunkowe z napisem „Bandić”. Burmistrz będzie potrzebował w niedzielę dodatkowych głosów, które czekają jedynie na prawo od rywala. Kto inny będzie lepszą gwarancją cennych procentów jeśli nie były premier?

Niektóre chorwackie gazety są wyjątkowo pewne zwycięstwa Josipovića. Nie doceniają jednak wagi sprytnych zagrywek szefa Zagrzebia. Ten, zamiast liczyć na lewicowy elektorat, postanowił zagarnąć swój własny oraz poszukać podparcia w HDZ. Jedyną szansą dla SDP jest trzeźwość jej wyborców, jeśli wystarczająca ilość przejrzy plany burmistrza i zagłosuje przeciw populistycznym hasłom. Josipović nie jest wymarzonym kandydatem, jednak przy braku alternatywy niektórzy obywatele (głównie ci z okolic Zagrzebia i północy kraju) są w stanie skutecznie pomniejszyć słupek Bandića.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Chorwacja  
Inne:  Wybory  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny