Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Michał Cyran: Chorwacka symfonia Drukuj Email
( 6 głosów)




Michał Cyran   
12.01.2010.

Kompozytor przejmuje ster. Czy to zwycięstwo pozwoli Zagrzebiowi przejąć pałeczkę w regionie i postawi na nogi politykę wewnętrzną?

REKLAMA

Porażka Bandića była miażdżąca, chociaż robił wiele aby samemu otworzyć szampana. Poparcia szukał głównie na prawo od rywala. Wiedział, że nie ma co liczyć na lewicowy elektorat, ale do wykorzystania pozostały głosy pozostałe po kandydatach, którzy nie przeszli sita pierwszej rundy wyborów. Tam szukał zbawienia. Poza manifestowaniem powiązań z wyborcami z Bośni i Hercegowiny kluczowy miał okazać się kontrakt z Sanaderem (byłym premierem z konserwatywnej HDZ). Panowie spotykali się potajemnie omawiając skrupulatnie posunięcia, jednak domek z kart szybko się rozsypał. Kilka dni przed drugą turą obecna premier – Jadranka Kosor wyrzuciła Sanadera z partii. Chodziło prawdopodobnie o afery korupcyjne (były premier zamieszany jest w kwestie powiązane z austriackimi interesami finansowymi), wobec czego Bandić musiał zdystansować się wobec swojego sojusznika. W końcu obiecywał obywatelom rozprawienie się z praktykami korupcyjnymi. Sprawy nabrały na tyle niekorzystnego obrotu, że Josipović zgarnął w niedzielę ponad 60 procent głosów. Burmistrzowi Zagrzebia nie pomogło ani poparcie Kościoła, ani głosy zza granicy.

Trudno uznać nowego prezydenta za najlepszego kandydata na to stanowisko, chociaż jego brak doświadczenia wielu Chorwatów traktuje jako gwarancję braku powiązań ze zgnilizną partyjną. O wszystkim opowiedzą najbliższe miesiące, a w regionie wyzwań na pewno nie będzie brakować. Belgrad zapowiada się jako wymagający partner, szczególnie po ostatnich wydarzeniach – Serbia złożyła pozew przeciwko Chorwacji do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze, oskarżając sąsiadów o ludobójstwo latach 1991-95. O to samo Zagrzeb oskarżył Belgrad dekadę temu. Od kiedy Serbia zapukała do bram Brukseli, a ta uchyliła jej drzwi, Tadić rozpoczął przepychankę o wygodną pozycję na Bałkanach. Błyskawicznie pojawia się więc pytanie o umiejętności Josipovića. Czy zdoła udźwignąć ciężar wyzwań jakie stoją przed nim w polityce zagranicznej? Warto zauważyć, że Belgrad liczy na wsparcie Rosji i wcale tego nie ukrywa. W wypowiedziach serbskich polityków często słychać przechwałki o tym, jak ich kraj stanie się niebawem pomostem pomiędzy Unią a kłopotliwym sąsiadem zza Uralu.

Josipović zapowiedział zdecydowany zwrot ku polityce reform i walki z korupcją, którą obecnie nad Adriatykiem firmuje Jadranka Kosor. Kilku ekspertów zdążyło już przyklasnąć temu pomysłowi i uznało go jako pierwszy krok na świetlanej drodze, którą Chorwacja będzie przechadzać się w ciągu najbliższych lat. Zapomnieli chyba jak taka polityka konsensusu pomiędzy przeciwnymi stronami kończyła się w innych krajach. Jeśli Josipović zapragnie przejść na pozycje centrowe i punkt po punkcie podpisywać się pod działaniami HDZ, stanie się z nim to, co zostało choćby z SPD w Niemczech. Nie powinien zbyt szybko zapominać o swojej tożsamości politycznej i rezygnować z funkcji stanowienia przeciwwagi wobec poglądów pani premier. Nie oznacza to oczywiście braku podejmowania jakichkolwiek wspólnych działań, chodzi raczej o zrzucenie z siebie kostiumu konformisty i wykorzystaniu swojego stanowiska do realizowania polityki zapowiadanej w kampanii.

Ivo Josipović poprowadzi swój kraj do Unii Europejskiej. To tak oczywiste, że nie warto dłużej o tym mówić. Przed Chorwacją wynurzają się inne problemy, przede wszystkim polityka zagraniczna, którą trzeba będzie zręcznie pokierować w ramach trójkąta Bruksela –NATO – Belgrad. Między innymi od posunięć na tym polu zależeć będzie wizerunek nowego prezydenta podczas wyborów za pięć lat.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Serbia   Chorwacja  
Inne:  Wybory  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny