|
10 tysięcy żołnierzy z USA od poniedziałku na Haiti |
|
|
|
IAR
|
|
15.01.2010. |
|
Nawet 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy może do poniedziałku znaleźć się na Haiti REKLAMA
 Poinformował o tym szef połączonych sztabów armii USA generał Mike Mullen. Część z nich to osoby, które będą stacjonować na pokładach statków amerykańskiej marynarki, które są już w drodze na Haiti. Amerykańscy żołnierze mają pomóc utrzymać porządek i bezpieczeństwo na Haiti. Specjaliści obawiają się bowiem, że w dotkniętym trzęsieniem ziemi kraju może dojść do zamieszek. Żołnierze mają też pomagać w działaniach humanitarnych. Sierżant Matthew Jordan z 82. dywizji powietrzno-desantowej powiedział, że jedzie na Haiti przede wszystkim, by pomagać ludziom. "Jedziemy tam, by prowadzić działalność humanitarną. Naszym celem jest pomoc temu krajowi i jego ludziom. To jest misja ratunkowa" - dodał.
Spadochroniarze z 82 dywizji powietrzno-desantowej założyli właśnie bazę na lotnisku w Port-au-Prince. Mają tam pomóc w sprawnym funkcjonowaniu ruchu lotniczego. Jest to kluczowe dla pomocy humanitarnej, która zaczyna docierać na Haiti z całego świata.
|
|
|