Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

James Jones: NATO powinno być otwarte dla państw, które chcą być w sojuszu


06 luty 2010
A A A

Doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych ds. bezpieczeństwa James Jones podkreślił prawo krajów aspirujących do NATO do przystąpienia do sojuszu.
ImageJones powiedział, że prawo to jest jednym z filarów, na których - zdaniem amerykańskiej administracji - powinno opierać się bezpieczeństwo europejskie.

Zaznaczył, że współpraca w tym zakresie powinna odbywać się z poszanowaniem „fundamentalnych praw wszystkich wolnych narodów, w tym również prawa do wstąpienia do NATO tych państw, które tego chcą". Przedstawiciel amerykańskiej administracji dodał, że fundamentem bezpieczeństwa europejskiego jest suwerenność i nienaruszalność terytorialna wszystkich krajów. James Jones występował podczas odbywającej się w Monachium konferencji na temat bezpieczeństwa.

Podczas swojego wystąpienia powiedział, że Waszyngton popiera rzeczowy i konstruktywny dialog z Rosją, a propozycje prezydenta Miedwiediewa zawierają „ważne poglądy". Jones odniósł się w ten sposób do proponowanego przez Rosję nowego układu o bezpieczeństwie europejskim, którego koncepcję przybliżył w Monachium szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.