Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Prezydent Turkmenistanu tęskni za opozycją


21 luty 2010
A A A

Prezydent Turkmenistanu Gurbanguły Bierdymuchamiedow ogłosił, że jego kraj będzie od teraz rozwijał się na zasadach „prawdziwej demokracji". W związku z tym wezwał wszystkich chętnych do założenia silnej, opozycyjnej partii politycznej. Bierdymuchamiedow podsumował ostatnio pierwsze trzy lata swojej prezydentury, którą objął 14 lutego 2007 roku. W tym czasie, według niego, zbudowano i oddano do eksploatacji 677 dużych obiektów o  ogólnej wartości 6 miliardów dolarów. Poprawiono także stan ekonomiczny kraju i poradzono sobie z kryzysem finansowym. Teraz według prezydenta przyszedł czas na zmiany polityczne.  

Image"Jeżeli pojawią się chętni do założenia partii opozycyjnej to zgodnie z konstytucją naszego kraju taka partia może zostać zarejestrowana już w tym roku " - powiedział Bierdymuchamiedow.

Według prezydenta nowe partie polityczne mogłyby stanowić konkurencje dla rządzącej już od jakiegoś czasu Demokratycznej Partii Turkmenistanu. Jednakże dał on do zrozumienia, że nie należy spieszyć się zbytnio z tworzeniem nowego stronnictwa. „U nas nie przyjęto nadmiernie się spieszyć i sztucznie formować i przyspieszać procesy społeczno-polityczne”.

Obecnie opozycja w Turkmenistanie nie istnieje. „Politycy, którzy krytykowali reżim w tej chwili albo siedzą w więzieniach, albo uciekli do innych krajów. Dzisiaj ludzie boją się krytykować obecną politykę Turkmenistanu nawet zza granicy, ponieważ objawią się o swoich krewnych i znajomych” – powiedział Daniił Kisłow.

Na podstawie: lenta.ru, gazeta.ru