Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Polska i Słowenia walczą o miejsce w zarządzie EBI


25 luty 2010
A A A

Walka Polski ze Słowenią o miejsce w zarządzie Europejskiego Banku Inwestycyjnego
ImagePrzedstawicielem naszego kraju na stanowisku wiceprezesa Banku jest Marta Gajęcka. Tymczasem Słowenia już w tym roku chętnie zastąpiłby ją swoim kandydatem i powołuje się na ustalenia sprzed czterech lat.

Władze w Lublanie mówią, że w listopadzie 2006 roku uzgodniono, iż Polka ustąpi ze stanowiska, a jej miejsce zajmie przedstawiciel Słowenii. Nie ma jednak żadnego prawnie obowiązującego dokumentu w tej sprawie - mówi wiceprezes Banku Marta Gajęcka.

„Problem polega na tym, że rzekome porozumienie, na które powołuje się Słowenia, została zawarte w dniu, kiedy polskiego ministra finansów nie było w Brukseli" - dodaje. A pod dokumentem widnieje tylko podpis szefa resortu finansów ze Słowenii. Marta Gajęcka nie zamierza więc ustępować. Sprawa jest o tyle istotna, że to stanowisko jest ważne dla Polski. Gwarantuje, że przez najbliższe 3 lata Europejski Bank Inwestycyjny nie udzieli korzystnego kredytu na budowę Gazociągu Północnego, łączącego Rosję z Niemcami i omijającego Polskę. Marta Gajęcka, która odpowiada w banku za transeuropejskie sieci energetyczne, nie widzi możliwości udzielenia takiego kredytu. „To jest projekt, który dzieli Europę, nie zwiększa jej bezpieczeństwa energetycznego jako całości i nie służy dywersyfikacji dostaw" - tłumaczy. Marta Gajęcka zapowiada więc, że nie podpisze zgody na udzielenie niskooprocentowanej pożyczki na budowę Gazociągu, jeśli taka wpłymie. I tak będzie do 2013 roku, bo wtedy wygasa kontrakt Polki w Europejskim Banku Inwestycyjnym.