Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Anna Głąb: Nowe rozdanie na Ukrainie Drukuj Email
( 0 głosów)




Anna Głąb   
25.02.2010.
 1 2 >>>

Wiktor Janukowycz jako prezydent zechce pokazać, że wybór „pomarańczowego Majdanu” był niesłuszny. Powinien więc dokonać wszelkich reform i zmian, które zaprzepaścił kryzys polityczny.

 

REKLAMA

Mając za sąsiadów Unię Europejską i Rosję ma jednak dylemat czy lepiej „w coś zagrać” czy może „coś zagrać”?

Przeciw, a nawet za

Po pierwszej turze wyborów krążyła w ogólnym obiegu anegdota, że Tymoszenko i Janukowycz walczyli o oficjalne poparcie ze strony Sierhija Tihipki czy Arsenija Jaceniuka. Do Juszczenki zwracali się jednak z prośbą, by przypadkiem nie popierał żadnego z nich. Żaden z kandydatów nie chciał sobie „psuć” wizerunku. Juszczenko nie żeby wziął sobie do serca te pogłoski, ale z niechęci do pani premier i niemożności otwartego poparcia lidera opozycji (co nagle zaczęło wyglądać „nieodpowiednio”), zapowiedział, że zagłosuje przeciwko obu kandydaturom i wezwał do tego swoich wyborców.

Image
(fot. yanukovych.com.ua)
Ukraińcy mają szczególny wybór bowiem poza kandydatami mogą się opowiedzieć „przeciwko wszystkim”. W czasie wyborów prezydenckich rozkład sił i niewielkie różnice między rywalami sprawiły jednak, że głosując przeciwko Janukowyczowi i Tymoszenko, tak naprawdę wyborca przysłużył się temu pierwszemu.

Wydaje się, że opcję tę powinni najczęściej wybierać wyborcy zachodniej Ukrainy, nie mogąc się pogodzić z koniecznością głosowania na Janukowycza i nie chcąc jednocześnie u władzy „pomarańczowej księżniczki”. To oni mogą czuć się najbardziej rozczarowani brakiem poprawy poziomu życia. Nie chcąc więc oddawać głosu nieważnego i jednocześnie zaprezentować swoje sympatie wyborcze (a raczej ich brak) wybierali trzecią możliwą opcję.

Ale jak się okazuje to nie oni przeważyli. Najwyższe wskaźniki opowiedzenia się „przeciwko wszystkim” nie były bowiem w obwodach winnickim, wołyńskim, iwanofrankowskim, lwowskim, równieńskim czy tarnopolskim, gdzie wahały się w granicach 3-4 proc. Były one wysokie w obwodach wschodnich i południowych, można by powiedzieć na tej „niebieskiej Ukrainie” oraz w Kijowie. W stolicy odnotowano najwyższy odsetek niezadowolonych z przedstawionych im kandydatów – 8,05 proc. opowiedziało się przeciwko obu (w obwodzie kijowskim niewiele ponad 5 proc.). Wysokie były też w obwodzie dniepropietrowskim (a więc rodzinnym mieście Tymoszenko) – 6,75 proc., połtawskim – 5,75 proc., sumskim – 5,33 czy charkowskim – 5,12 proc., również w pozostałych obwodach wahając się w okolicach 5 proc. Widać więc, że Tymoszenko nie popełniła błędu skupiając się na wschodzie i południu kraju, a zachód „odpuściła” będąc pewna tam swojej wygranej. Zwyczajnie nie zdołała przekonać do siebie wystarczającej liczby wyborców.

Tymoszenko nadal silna?

Tymoszenko zdobyła „jedynie” 3 proc. głosów mniej niż Janukowycz. Podkreśla się nierzadko, że z opozycją która ma poparcie 45 proc. społeczeństwa, trudno będzie Janukowyczowi rządzić. Ale czy faktycznie Tymoszenko może liczyć na aż tyle? Moim zdaniem, zdecydowanie nie. Ci, którzy są w stanie stanąć jednoznacznie po jej stronie, oddali na nią głosy w pierwszej turze, a to 25,05 proc. wyborców. A więc trochę więcej niż połowa. Reszta dokonała wyboru później, na zasadzie „mniejszego zła”. W odniesieniu do deputowanych, ich poparcie jest często kwestią ceny. Jeśli uda się Janukowyczowi zawiązać koalicję, do której wejdą deputowani Bloku Julii Tymoszenko (BJuT), i odwołać premier ze stanowiska, będzie to świadczyć o znacznym spadku jej siły politycznej. Jest to możliwe, szczególnie, że część deputowanych BJuT, mimo bojkotu uroczystości inauguracji przez swoją liderkę, pojawiła się w Radzie Najwyższej.

Image
Julia Tymoszenko (fot. tymoshenko.ua)
Tymoszenko swojej przegranej Janukowyczowi nie zapomni. Zapowiedziała już, że nie uzna go jako prezydenta. Jak Tymoszenko może przeszkadzać w rządzeniu sama pełniąc funkcję państwową, można było zobaczyć w ciągu ostatnich lat. Jak dobrze się odnajduje w opozycji, można było zobaczyć jeszcze za czasów Leonida Kuczmy. Spodziewać się należy demonizacji wszelkich działań Janukowycza, oskarżeń o zdradę narodu i innego typu czarnego PR-u. Jednak wcale nie jest wykluczone, że Tymoszenko (o ile będzie to dla niej wygodne) nie pójdzie na układ z Janukowyczem. Tylko on może nie chcieć się z Tymoszenko układać. Niejedna tworzona koalicja parlamentarna Partii Regionów i BJuT, nie doszła do skutku ze względu na brak wzajemnego zaufania.

Słodka zemsta

Janukowycz już oficjalnie ogłosił śmierć pomarańczowej rewolucji. Nie zdaje sobie jednak do końca sprawy z tego, że niektóre jej zdobycze nadal można obserwować – z demokratycznymi i wolnymi wyborami na czele, dzięki którym został prezydentem.

Jeśli jako prezydent zechce utrzymać ludzi w tym przekonaniu, powinien pokazać, że wybór sprzed pięciu lat był niesłuszny. Najlepiej zrobić to poprzez dokonanie wszelkich reform i zmian, które zaprzepaścił kryzys polityczny. A potem rozgłaszać, że można było tego dokonać już pięć lat wcześniej, tylko odebrano mu tę szansę. Janukowycz z jednej strony ma łatwiej – nie jest związany obietnicami Majdanu. Z drugiej, ma jednak swoich wyborców a reformy nieefektywnej gospodarki dotkną przede wszystkim wschodnie regiony kraju.

Janukowycz jest jedną z osób mających pełną informację na temat sytuacji gospodarczej kraju. Dodatkowo wielu przedsiębiorców i oligarchów to w końcu jego znajomi. Jako prezydent zostaje z problemem kredytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zadłużeniem zagranicznym, nieuchwalonym budżetem na obecny rok oraz przygotowaniami do EURO2012, które odbędą się w czasie jego kadencji. Nie dziwi więc wypowiedź w czasie inauguracji, że głównym celem będzie walka z problemami gospodarczymi.


Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska  
Osoby:  Wiktor Juszczenko   Julia Tymoszenko   Wiktor Janukowycz  
Panstwa:  Ukraina  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny