Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Obama pogratulował Irakijczykom udziału w wyborach

Obama pogratulował Irakijczykom udziału w wyborach


07 marzec 2010
A A A

Barack Obama wyraził uznanie dla "odważnej" postawy Irakijczyków, którzy zdecydowali się wziąć udział w wyborach.
ImageZ pierwszych danych nadesłanych z 12 na 18 irackich prowincji wynika, że swój głos oddało około 50 procent obywateli tego kraju.

Głosowanie w Iraku zakończyło się o 15:00 naszego czasu. Uprawnionych do udziału w wyborach było 19 milionów mieszkańców tego kraju. Elekcję zakłóciły zamachy terrorystyczne, co mogło negatywnie wpłynąć na frekwencję. Pełne wyniki wyborów mają zostać przedstawione do 18 marca.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama złożył gratulacje Irakijczykom, którzy wzięli udział w wyborach. "Mam wielki szacunek dla mieszkańców tego kraju, których nie powstrzymały akty przemocy i skorzystali oni ze swego prawa do oddania głosu w wyborach" - napisał Obama w swym oświadczeniu. Amerykański prezydent wyraził też kondolencje Irakijczykom, którzy stracili dziś swoich bliskich w zamachach.

W Bagdadzie porządku pilnowało 200 tysięcy funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Nie byli oni jednak w stanie zapobiec serii ataków w stolicy. Łącznie w całym kraju zginęło 38 osób, a 110 zostało rannych.
Ze względu na zagrożenie zamachami, w wielu miastach Iraku zaostrzono środki bezpieczeństwa. W niektórych miejscach obowiązywała godzina policyjna, wprowadzono też całkowity zakaz poruszania się samochodami. Irackie władze wzmocniły również swoje siły na granicy z Iranem. Przejścia graniczne z tym krajem zostały zamknięte na czas głosowania.