Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Sprawa relacji Unii z Białorusią wraca na europejską agendę

Sprawa relacji Unii z Białorusią wraca na europejską agendę


08 marzec 2010
A A A

Na rozpoczynającej się dziś sesji plenarnej w Strasburgu europosłowie mają przyjąć rezolucję poświęconą sytuacji w tym kraju i prześladowaniom polskiej mniejszości. Dokument zostanie przygotowany na podstawie raportu parlamentarnej misji, która spędziła na Białorusi kilka dni.

Wnioski są bardzo krytyczne - mówi jeden z jej uczestników Jacek Protasiewicz. Według niego władze w Mińsku łamią demokratyczne standardy, a zatem trzeba rozważyć. Europosłowie chcą, by unijna pomoc gospodarcza dla Mińska była uzależniona między innymi od uznania Związku Polaków na Białorusi, kierowanego przez Andżelikę Borys i zwolnienia więźniów politycznych.

Rezolucja zostanie przyjęta w czwartek. Później deputowani będą musieli rozwiązać problem tworzonego Euronestu. To zgromadzenie parlamentarne Unii i krajów Partnerstwa Wschodniego. Każde z nich ma być reprezentowane przez dziesięciu deputowanych, z wyjątkiem Białorusi. Parlament Europejski zamierza przyznać bowiem 5 miejsc opozycji pozaparlamentarnej. Władze w Mińsku nie chcą się na to zgodzić, co więcej zbuntowały też pozostałe kraje Partnerstwa. Poparły je parlamenty Gruzji, Ukrainy, Mołdawii, Armenii i Azerbejdżanu. Czasu na rozwiązanie problemu nie zostało wiele, bo pierwsze posiedzenie Euronestu ma odbyć się za niecałe 3 tygodnie.