Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Togo: Wstępne wyniki wyborów prezydenckich

Togo: Wstępne wyniki wyborów prezydenckich


09 marzec 2010
A A A

W sobotę (06.03) opublikowano wstępne wyniki wyborów prezydenckich, jakie odbyły się w zeszłym tygodniu w Togo. Najprawdopodobniej zwycięzcą został urzędujący prezydent Faure Gnassingb. Opozycja oskarżyła władze o fałszerstwa.

Po wstępnym przeliczeniu głosów Gnassingb uzyskał 52 proc. głosów - poparcia udzieliło mu przeszło 640 tysięcy z 1,19 miliona obywateli, którzy udali się do urn. 

Image Jego najpoważniejszy rywal - kandydat opozycji - Jean-Pierre Fabre otrzymał około 100 tysięcy głosów mniej. Mimo to ogłosił się on zwycięzcą wyborów. Fabre powołuje się na obserwatorów opozycji, którzy szacują, iż udzielono mu poparcia rzędu co najmniej 60 proc.

 Opozycja oskarża władze o fałszerstwa i brak jawności. Pojawiły się pogłoski o podwójnym głosowaniu lojalnych władzy policjantów i żołnierzy.  W sobotę, tuż po zaskakująco wszesnym ogłoszeniu wyniku wyborów w centrum stolicy Togo - Lomé - policja rozpędziła tłum demonstrantów. 

 Liderzy opozycji zapowiadają zaskarżenie wyniku wyborów w sądzie konstytucyjnym. 

 Narastające napięcie zrodziło poważne obawy dotyczące możliwości eskalacji agresji, tak jak to miało miejsce w trakcie poprzednich wyborów prezydenckich 5 lat temu.