Izrael i Syria chcą elektrowni jądrowych
-
IAR
Izrael i Syria chcą zbudować elektrownie jądrowe
Izraelski minister infrastruktury i syryjski wiceminister spraw zagranicznych mówili o tym pomyśle podczas konferencji w Paryżu, poświęconej energetyce jądrowej. Oba programy nuklearne mają służyć celom pokojowym.Syria wyraziła chęć budowy elektrowni, ale nie podała żadych szczegółów. Izraelski minister infrastruktury był bardziej konkretny. Elektrownia ma powstać w północnej części pustyni Negew. Tel Awiw chce, aby w jej budowie uczestniczyli Francuzi i Jordańczycy.
Amman na razie nie skomentował tych doniesień. W zeszłym miesiącu prasa pisała, że Jordania zamierza budować elektrownię, ale przy granicy z Arabią Saudyjską i we współpracy z Rosją i Stanami Zjednoczonymi. W negocjowanej umowie ma się znaleźć klauzula o zakazie wzbogacania uranu.
Izrael ma już dwa reaktory. Według ekspertów ma też 200 głowic atomowych, ale nigdy się do tego nie przyznał. Nie podpisał też Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej. Minister infrastruktury zapytany, czy Izrael zezwoli Miedzynarodowej Agencji Energii Atomowej na inspekcję nowej elektrowni, odpowiedział, że jego kraj "będzie działał zgodnie z obowiązującymi zasadami".


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu