Strona główna
Maciej Michałek: Sino-indyjska zimna wojna w Nepalu Drukuj Email
( 3 głosy)




Maciej Michałek   
19.03.2010.

Odkąd w 2008 r. zniesiono w Nepalu monarchię i proklamowano republikę, to himalajskie państwo pogrążyło się w politycznym kryzysie. Choć wydaje się on peryferyjny i naturalny dla młodej demokracji, stawka, o którą toczy się batalia jest znacznie większa niż tylko przyszłość 27 milionów Nepalczyków. Drugim dnem sprawy jest bowiem rywalizacja o wpływy pomiędzy dwoma wschodzącymi mocarstwami – Chinami i Indiami.

REKLAMA

Nepal tradycyjnie należał do indyjskiej strefy wpływów. Oba kraje mają silne więzi kulturowe oraz religijne – 80% obywateli zarówno Nepalu, jak i Indii wyznaje hinduizm. Ponad 50% nepalskiej wymiany handlowej dokonuje się z Indiami, stamtąd importowana jest ropa naftowa, której permanentne niedobory nie raz stały się już przedmiotem strajków. Na mocy dwustronnych porozumień New Delhi odpowiada za obronę Nepalu, indyjscy i nepalscy żołnierze wspólnie strzegą granicy z Tybetem, a dla Nepalczyków stoi otworem indyjski rynek pracy.

Jednocześnie Nepalczycy pozostają nieufni wobec dominującego sąsiada i otwarcie sprzeciwiają się zbytniemu uzależnieniu od niego. Stara się towykorzystać Pekin, będący drugim wielkim sąsiadem himalajskiej republiki. W 1996 r. maoistowska partyzantka doprowadziła do wybuchu wojny domowej, która trwała 10 lat i spowodowała śmierć kilkunastu tysięcy ludzi. Maoiści wygrywali antyindyjskie resentymenty, straszyli indyjskimi planami aneksji nepalskiej części niziny Teraj (obecnie nizina jest podzielona), wreszcie domagali się obalenia monarchii i wprowadzenia komunizmu. Już wtedy cieszyli się oni znaczną popularnością, a na wielu domach, szczególnie na terenach wiejskich, wciąż widnieją symbole sierpa i młota, mające swego czasu zapewniać partyzantów o poparciu dla nich.

ImageW 2001 r. miała miejsce bezprecedensowa masakra rodziny królewskiej, dokonana przez królewskiego syna. W wydarzeniach tych niektórzy widzą udział maoistów. W ich wyniku tron objął mało popularny i niespodziewający się tego Gyanendra. Po czterech latach rządzenia został on zmuszony do zainicjowania przemian ustrojowych, które doprowadziły do ustanowienia republiki i przejęcia władzy przez demokratycznie wybranych maoistów. W ten sposób rozpoczął się polityczny impas na scenie zdominowanej przez maoistowsko-marksistowsko-leninowskie ugrupowania.

Od tego momentu coraz wyraźniej zaczęła być widoczna obecność chińska w Nepalu. Pekin kreuje się na alternatywę wobec wpływów indyjskich, a sympatyzujący z komunizmem Nepalczycy chętnie z tego korzystają. Z Chin popłynęły pieniądze i inwestycje, chińska armia ludowa uruchomiła program pomocy militarnej, a chiński ambasador w Kathmandu zadeklarował „pomoc militarną, finansową i dyplomatyczną w przypadku zagrożenia niepodległości, suwerenności lub integralności terytorialnej Nepalu”. Kosztem 100 mln USD budowana jest autostrada łącząca Lhasę z Kathmandu. Otwarcie tej trasy spowodowałoby nagłe „geograficzne zbliżenie” do Chin i impuls do zwiększenia wzajemnej wymiany handlowej. Co więcej, Indie informują o chińsko-nepalskiej działalności wywiadowczej wzdłuż granicy, a w ich północnych stanach zwiększyła się aktywność tamtejszej maoistowskiej partyzantki, której rebelia została uznana przez premiera Manmohana Singha za jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa kraju. Zmianę widać również w podejściu do kwestii Tybetu. Rząd w Kathmandu pod naciskami Pekinu uszczelnił swoją granicę z tą chińską prowincją oraz zaostrzył swoją politykę wobec licznych tybetańskich uchodźców, od czego wcześniej się powstrzymywał.

W obecnej sytuacji można więc zadać pytanie o wynik tej sino-indyjskiej konfrontacji. Chiny chcą wzmocnić swoje wpływy w najbliższym sąsiedztwie Indii, a także zyskać sojusznika w sprawie Tybetu. Działania Pekinu wobec Nepalu należy widzieć jako szerszą politykę uzyskiwania wpływów w Azji Południowej. Innym przejawem tej polityki jest wzmacnianie relacji z Pakistanem, Afganistanem czy Sri Lanką. Zmiana kursu o 180 stopni przez Kathmandu i zerwanie kontaktówz Indiami są mało prawdopodobne, ponieważ więzy te są bardzo mocne, New Delhi dba o dobre relacje (m.in. przyjmując doktrynę Gujrala), a kraje próbują wzmocnić współpracę regionalną w ramach stowarzyszenia SAARC. Mimo to każda oznaka zbliżenia Nepalu z Chinami będzie uderzała w indyjskie poczucie bezpieczeństwa, ponieważ Indie traktują całą Azję Południową jako swoją wyłączną strefę wpływów.

Wbrew pozorom stawka jest całkiem spora. Poza odnoszeniem korzyści gospodarczych, za pomocą Nepalu mocarstwa mogą w pewnym stopniu ingerować w sytuację wewnętrzną konkurenta. Gdy w Kathmandu dominowała polityka proindyjska, udzielało ono schronienia tybetańskim uchodźcom, przymykało oko na ich nielegalne przekraczanie granicy w celu odwiedzenia Dalajlamy w indyjskim mieście Dharamsala, miały również miejsce wiece poparcia dla uzyskania przez Tybet autonomii, o którą walczy. Gdy przeważa polityka prochińska, nepalskie służby wyłapują i odsyłają nielegalnie przybyłych Tybetańczyków, zakazane są manifestacje antychińskie, a komunistyczna partyzantka w północnych Indiach odzyskała wigor i poważnie niepokoi rząd w New Delhi. 

Jest jeszcze trzecia możliwość rozwoju sytuacji w Nepalu: trwanie w politycznej niemocy i ponowna destabilizacja kraju. Na to rozwiązanie wskazuje rosnące niezadowolenie społeczne Nepalczyków, strajki i pogłębiające się zniechęcenie ustrojem republikańskim. Taka sytuacja utworzy obszar niestabilności na przestrzeni ponad 1,2 tys. km granicy indyjsko-chińskiej, który w krótkim czasie utrudni zdominowanie przez jednego z sąsiadów. Może to jednak okazać się bardzo niebezpieczne, gdy w obliczu braku rządu, z którym mocarstwa mogłyby rozmawiać, sięgną one po inne niż polityczne środki zdobywania wpływów.

Być może Nepal, za sprawą rozwijającej się na jego terenie „zimnej wojny” pomiędzy potężnymi sąsiadami, wkrótce w stosunkach międzynarodowychstanie się ważny, jak nigdy dotąd.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Chiny - Chińska Republika Ludowa   Indie   Nepal  
Zgadza się, również maoistowska partia która wygrała wybory w 2008 r. oficjalnie odcina się od drogi, którą podążają Chiny. Jednak podłoże związków z ChRL jest bardziej pragmatyczne. Tkwi ono w "antyindyjskości" tych ugrupowań i chęci zbalansowania wpływów New Delhi w Nepalu, co Chinom bardzo odpowiada
ZoltY, 2010/04/01 11:42
Bardzo ciekawy artykuł. Zastanawiam się jednak, czy rzeczywiście istnieją jakieś przesłanki, by wiązać nepalskie i, szczególnie, indyjskie maoistowskie partyzantki z chińskimi władzami, co artykuł sugeruje. Już na początku lat 80. Chiny wycofały wspracie dla różnych maoistowskich organizacji partyzanckich, zaś sami maoiści w Indiach i Nepalu patrzą na ChRL - kraj, który trzy dekady temu praktycznie zerwał z maoizmem - z dużą nieufnością.
MiHao, 2010/03/31 05:51
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiada, że Polska będzie korzystać z doświadczeń Francji w czasie przypadającej na przyszły rok naszej prezydencji w Unii Europejskiej.
więcej...
W Hiszpanii wzrasta bezrobocie. W sierpniu bez pracy pozostało kolejnych 60 tysięcy osób i odsetek bezrobotnych przekroczył już 20% ludności zawodowo czynnej.
więcej...
Nicolas Sarkozy, wypowiadając wojnę "przestępcom urodzonym za granicą", zainaugurował kampanię wyborczą.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Prezydencja_serwis
REKLAMA
UE_serwis_specjalny