Michał Wallner: Polityczne i cywilizacyjne granice Europy - miedzy otwartością a tożsamością Drukuj Email
( 51 głosów)




Michał Wallner   
01.06.2006.
 1 2 3 4 5 >>>

Gdzie leży Europa? Dokąd rozpościerają się jej granice? Gdzie zaczyna i kończy się europejskość? Na tak sformułowane pytania nie ma prostych odpowiedzi. Precyzyjne umiejscowienie Europy w przestrzeni terytorialnej jest zadaniem o ile potrzebnym, o tyle w praktyce niewykonalnym. Jak bowiem pisał T. Judt w swoim Eseju o Europie: "Istnieje [...] wiele <<Europ>>; każda z nich może słusznie domagać się prawa do tego tytułu, żadna do monopolu". Wytyczając granice Starego Kontynentu trzeba więc zarówno uwzględniać roszczenia wszystkich "prawdziwych Europejczyków" jak i tych, którzy chcą dopiero nimi zostać. Nie wolno też pominąć tej Europy, która - można by powiedzieć za Wolterem - "chce stać się wiedząca", a więc świadoma swojej przynależności cywilizacyjnej.

REKLAMA

Dodatkowych trudności nastręcza fakt, iż Europę można rozumieć jako pojęcie geograficzne, cywilizacyjno-kulturowe i polityczne, przy czym każde z tych podejść w różny sposób lokalizuje ją na mapie świata. Innymi słowy granice geograficzne Europy nie pokrywają się z cywilizacyjnymi, a te z kolei z politycznymi. Ażeby sprawę jeszcze bardziej skomplikować można dodać, że nie bez znaczenia jest tu również percepcja osób, którym przyszło zmierzyć się z problemem określenia zasięgu Europy. Przedstawiając to obrazowo: czy na przykład antropolog z Paryża, historyk z Kijowa, publicysta z Nowego Jorku, politolog z Moskwy i polityk z Ankary będą w stanie osiągnąć w tej sprawie konsensus? Pytanie wydaje się retoryczne.

W tym miejscu należy uwzględnić jeszcze jedną istotną kwestię, otóż ciężko jest opisywać zjawiska dynamiczne, pozostające w ruchu, zmienne, a takim są niewątpliwie europejskie granice. Rzecz jasna chodzi tu o granice geograficzne, a w jeszcze większym stopniu polityczne, bo kulturowe pozostają względnie najtrwalsze. Co do tych pierwszych, ostatnie spektakularne przesunięcie granicy geograficznej Europy - z Donu (znanego w starożytności i średniowieczu pod nazwą "Tanais") na Ural - zawdzięczamy szwedzkiemu oficerowi Strahlenbergowi.

Dużo bardziej niejednoznaczne i "ruchliwe" są natomiast polityczne granice Europy, dla opisu których najwłaściwsza pozostaje "pływowa teoria" oksfordzkiego profesora W. H. Parkera, zgodnie z którą granice kontynentu europejskiego na zmianę cofają się i przesuwają do przodu jak fale przypływu i odpływu. Znamienne, że kierunek tych fal jest głównie równoleżnikowy, stąd linie podziału występujące w Europie dzielą subkontynent przede wszystkim na część wschodnią i zachodnią, natomiast - jak zauważa N. Davies - całkowicie ignorowany jest "silnie ugruntowany historyczny rozdział między Północą i Południem." Tak więc, Europa "wlewa się" głównie do Azji (bądź cofa się pod naporem fali ze Wschodu), nie przybierając zasadniczo południkowego kierunku "ekspansji".

Na specyfikę politycznych granic Europy składają się jeszcze przynajmniej dwa czynniki. Po pierwsze, jest to brak granic wewnętrznych w tzw. obszarze Schengen, którego podstawowym założeniem jest zwiększenie otwartości Unii Europejskiej poprzez realizację zasady swobody przemieszczania się osób. Istotne jest, iż powyższa zasada obowiązuje niezależnie od narodowości, czyli obejmuje również obywateli państw trzecich, osoby starające się o azyl i legalnych imigrantów już przebywających na terenie UE. Po drugie, zewnętrzne granice polityczne Europy sięgają daleko poza jej ramy kulturowe i geograficzne. Na poparcie tej tezy podaję kilka przykładów. Oto niewielka wyspa Cypr, geograficznie przynależąca do Azji jest członkiem Unii Europejskiej, choć ta ostatnia, formułując warunki nabycia członkostwa (art. 49 Traktatu z Maastricht) zastrzegła, iż kandydat musi być państwem europejskim. Wynika stąd, że UE definiuje Europę właśnie w kategoriach politycznych. Podobną egzemplifikację stanowi obecność państw zakaukaskich i środkowoazjatyckich oraz USA i Kanady w OBWE jak też Turcji w Radzie Europy, choć obie te organizacje międzynarodowe w samej swojej nazwie akcentują europejski rodowód.

Nie mniej kontrowersji i sporów budzi przebieg cywilizacyjnych granic Europy. Można przy tym zauważyć, iż najżywsze dyskusje wywołuje temat granicy wschodniej. Ponadto, trzeba podkreślić, że kulturowe archetypy Europy zawsze były definiowane w sposób negatywny, czyli poprzez zestawienie przeciwieństw (antynomie: helleńska Europa - azjatycki Wschód; rzymska Europa - barbarzyńska Północ; chrześcijańska Europa - Bizancjum, islam, pogaństwo; Europa demokracji i praw człowieka - świat innych wartości). Ta manichejska optyka zachowała swoją aktualność i nadal pełni funkcje integrujące w Europie, gdyż budowanie jedności i świadomości "my" odbywa się w opozycji do "obcych", poprzez kontrast, co naturalnie nie sprzyja otwartości Starego Kontynentu. Niezależnie od tego czy byli to Arabowie, Mongołowie, Turcy osmańscy, ZSRR, czy obecnie muzułmanie bliska obecność konkurenta (wroga) sprzyjała procesom integracyjnym w Europie. W tym kontekście najważniejsze wydaje się, aby zastąpić motywacje negatywne integracji europejskiej (jedność przed), które mogą prowadzić do izolacjonizmu, motywacjami pozytywnymi (jedność dla).



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska  
Panstwa:  Turcja  
Region:  Europa  
Inne:  Zderzenie cywilizacji  
:P B) :laugh: :) :) :( :angry: :P :huh: ;) :cheer: :sick: :kiss: :evil: :S :blush: :whistle: :pinch: :side: :silly: :blink: :ohmy: :sick: :ohmy: :kiss: :dry: :dry: :angry: :P :huh: :huh: :P
klaudia, 2009/01/08 09:38
:P B) :laugh: :) :) :( :angry: :P :huh: ;) :cheer: :sick: :kiss: :evil: :S :blush: :whistle: :pinch: :side: :silly: :blink: :ohmy: :sick: :ohmy: :kiss: :dry: :dry: :angry: :P :huh: :huh: :P
klaudia, 2009/01/08 09:38
:P B) :laugh: :) :) :( :angry: :P :huh: ;) :cheer: :sick: :kiss: :evil: :S :blush: :whistle: :pinch: :side: :silly: :blink: :ohmy: :sick: :ohmy: :kiss: :dry: :dry: :angry: :P :huh: :huh: :P
klaudia, 2009/01/08 09:38
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiada, że Polska będzie korzystać z doświadczeń Francji w czasie przypadającej na przyszły rok naszej prezydencji w Unii Europejskiej.
więcej...
W Hiszpanii wzrasta bezrobocie. W sierpniu bez pracy pozostało kolejnych 60 tysięcy osób i odsetek bezrobotnych przekroczył już 20% ludności zawodowo czynnej.
więcej...
Nicolas Sarkozy, wypowiadając wojnę "przestępcom urodzonym za granicą", zainaugurował kampanię wyborczą.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Prezydencja_serwis
REKLAMA
UE_serwis_specjalny