|
Od momentu wprowadzenia w 1978 r. polityki kontroli urodzeń w Chińskiej Republice Ludowej, rodzice pragnący posiadać więcej niż jedno dziecko, na różne sposoby usiłują ominąć oficjalne ograniczenia. Jednym z nich jest urodzenie nadliczbowego dziecka poza granicami kraju. Najbliższym i najłatwiejszym do osiągnięcia miejscem dla Chińczyków był i wciąż pozostaje Hongkong. REKLAMA
Strona 2 z 2 Kolejne obostrzenia wprowadzono w zwyczajowym okresie szczytu liczby urodzin w Hongkongu, czyli od 9 października do 31 grudnia 2009 r., kiedy zakazano szpitalom publicznym przyjmowania porodów od kobiet nie będących rezydentkami. Od 1 stycznia 2010 r., gdy przestał obowiązywać zakaz, fala ciężarnych Chinek znów pojawiła się na oddziałach położniczych.
Prawdopodobnie stanie się normą, że ok. 50 proc. wszystkich urodzin na terenie HK SAR będzie przypadało na „Type II babies”, a z prognoz demografów wynika, że w latach 2007 - 2037 ich liczba będzie się zwiększać corocznie o ok. 30 tysięcy. Pragnąc odpowiednio przygotować się na przyszły wzrost ludności, rozpoczęto ankietowanie rodziców dzieci pytając o ich plany związane z przyszłym miejscem pobytu dziecka. Rodzice „Type I babies” w sporej części decydują się na wychowanie dzieci na terenie Chin, ale zdecydowana większość – 84 proc. planuje powrót przed ukończeniem 6 roku życia, w przypadku „Type II babies” odsetek ten jest niższy i wynosi 48 proc. [9].
Podnoszenie opłat za poród nie zmniejszyło liczby rodzących się chińskich dzieci na terenie HK SAR, bowiem i tak decydowały się na to jedynie zamożne małżeństwa, dla których kwota rzędu 100-150 tys. RMB (14800 – 22000 USD) nie stanowi problemu. Takie właśnie opłaty pobierają liczne agencje pośrednictwa, które organizują przejazdy, badania, pobyt matki i dziecka w szpitalu, rejestrację dziecka itp. W samym Shenzhenie jest ich ponad 100, ale praktycznie w każdym większym chińskim mieście można znaleźć firmy, trudniące się tak naprawdę omijaniem rządowej kontroli urodzin. Agencje te mają świadomość, że działają na granicy prawa i starają się działać na zasadzie poczty pantoflowej, bez nadmiernego reklamowania swoich usług.
Chińscy rodzice decydują się na poród w Hongkongu z kilku powodów. Głównym jest chęć ominięcia zakazu posiadania drugiego dziecka, którego złamanie jest karane bardzo wysokimi grzywnami (np. w Pekinie to nawet 240 tys. RMB, czyli 35000 USD) i różnymi nieprzyjemnościami spotykającymi rodziców oraz w przyszłości dziecko. Prowadzenie ciąży w Hongkongu daje możliwość wczesnego poznania płci, co dla pragnących męskiego potomka Chińczyków jest czasem decydujące. Skutkuje to aborcjami i naruszoną proporcją płci pośród „Type II babies” - 111 chłopców na 100 dziewczynek [10]. Kolejny powód to chęć zapewnienia dziecku lepszej przyszłości, czyli dostępu do, uważanej za bardzo dobrą, hongkongijskiej edukacji i służby zdrowia.
Część rodziców nie bierze pod uwagę jednak do końca minusów związanych z posiadaniem prawa pobytu HK SAR przy równoczesnym mieszkaniu na terenie Chin. Takie dzieci, tak jak inni cudzoziemcy, muszą płacić wyższe czesne za krajowe szkoły. Nie wszyscy rodzice mają możliwość osiedlenia się w drogim Hongkongu. Część decyduje się na przeprowadzkę do Shenzhen, co umożliwia dzieciom codzienne dojeżdżanie do szkoły po drugiej stronie granicy. Szacuje się, że ok. 9000 dzieci, w wieku od 4 do 14 lat codziennie przekracza granicę przez wydzielone do ich obsługi przejścia, co jest jednak kosztowne dla rodziców i męczące dla dzieci [11].
Rząd Hongkongu chyba sam do końca nie wie, czy to nowe zjawisko będzie w przyszłości balastem czy atutem dla 7-milionowego kraju. Z jednej strony bowiem usiłuje ograniczyć liczbę narodzin chińskich dzieci, lecz z drugiej inwestuje znaczne środki w rozbudowę szpitali położniczych i kształcenie personelu medycznego (65 mln HKD- 8,38 mld USD w 2007 r.) [12]. Planowane są także budowy nowych szkół mające w przyszłości przyjąć falę nowych obywateli, bowiem zakłada się, że przynajmniej 50 proc. „Type II babies” skorzysta z przywileju bezpłatnej edukacji. Pomimo obaw miejscowych mieszkańców, że gwałtowny wzrost liczby dzieci zbytnio obciąży szkolnictwo i system opieki społecznej [13], niektórzy demografowie zauważają, że być może właśnie „Type II babies” - dobrze wykształcone dzieci z zamożnych chińskich rodzin, będą ratunkiem dla starzejącego się społeczeństwa Hongkongu, który w rankingu współczynnika dzietności zajmuje przedostanie miejsce spośród 223 państw świata.
Przypisy:
1. The History of mainland mother giving birth in Hong Kong, Shenzhen Daily 2010.03.16 http://szdaily.sznews.com/html/2010-03/16/content_996590.htm 2. Press release of Hong Kong government 20.07.2001 http://www.info.gov.hk/gia/general/200107/20/0720344.htm 3. http://law.hku.hk/clsourcebook/conlawcase/chongfungyuenCFA.htm 4. Court of Final Appeal to najwyższa instancja w systemie sądowniczym Hongkongu, odpowiednik Sądu Najwyższego w Polsce. 5.Immigration Department The Government of HK SAR, Arrangement for Entry to Hong Kong from Mainland China http://www.immd.gov.hk/ehtml/hkvisas_9.htm 6. Dane z aneksu do dokumentu LCQ13 dostępny na stronie: http://www.info.gov.hk/gia/general/200911/11/P200911110152.htm 7. Hospital Authority. Annual Report 2007-2008 http://www.ha.org.hk/hesd/v2/AHA/ANR0708/HAAR0708_ENG_1-180.pdf 8. Keith B. Richburg, Mainland Chinese mothers deluge maternity wards of Hong Kong hospitals, The Washington Post, 20.12.2009 http://www.washingtonpost.com/wpdyn/content/article/2009/12/19/AR2009121902159.html?sid=ST2009121902182 9. Press release LCQ17, http://www.info.gov.hk/gia/general/200804/09/P200804090257.htm 10. Hazel Parry Mar, Hong Kong rains men as China's one-child policy spills over, M&C News 17.03.2010 http://www.monstersandcritics.com/news/asiapacific/features/article_1541579.php/Hong-Kong-rains-men-as-China-s-one-child-policy-spills-over-Feature#ixzz0ipIJZWou 11. Li Hao, junior cross-borders commuters, Shenzhen Daily 16.03.2010 http://szdaily.sznews.com/html/2010-03/16/content_996591.htm 12. Chester Yung, Policy on mainland mums unclear, The Standard 09.01.2007 http://www.thestandard.com.hk/news_detail.asp?pp_cat=11&art_id=35655&sid=11635600&con_type=1 13. Pokolenie urodzone w Hongkongu, narastające problemy, Nandu Zhoukan 8.03.2010 http://www.nbweekly.com/Print/Article/9863_0.shtml
|