Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Sławomir Popowski: Terror wrócił do Moskwy. Biedna Rosja Drukuj Email
( 0 głosów)




Sławomir Popowski   
30.03.2010.

Terror wrócił do Moskwy... I znów słychać te same głosy i opinie, które wypisuję na gorąco z rosyjskiego internetu, dosłownie kilka godzin po poniedziałkowych, porannych atakach samobójczych w moskiewskim metrze.

REKLAMA

Co to znaczy - pisze Władimir Jermolin na portalu www.grani.ru - że terror wrócił do Rosji, skoro nigdy stąd "nie wychodził"? W ostatnich tygodniach – mówi - FSB zlikwidowało Saida Buriackiego, głównego ideologa islamskich fundamentalistów na Północnym Kaukazie, oraz Anzora Astemirowa, szefa wahabitów w Karaczajewo-Czerkiesji, więc teraz będą się mścić. To posłanie adresowane do Rosjan: bójcie się, bo jesteśmy. I do Zachodu: patrzcie, spisaliście nas na straty, a my działamy, walczymy.

Z kolei Borys Niemcow, były wicepremier w rządzie Borysa Jelcyna i jeden z czołowych liderów rosyjskiej opozycji, stwierdza - jesteśmy skazani na terror. Władze znów będą tępić opozycję, a powinny się przyznać do porażki swojej polityki na Kaukazie, gdzie postawili na skorumpowanych bandytów takich jak czeczeński prezydent Ramzan Kadyrow.

I jeszcze jeden głos. Szanowana przeze mnie Ludmiła Aleksiejewa, bohaterka ruchu obrony praw człowieka, mówi - oskarżają wychodźców z Kaukazu, ale jaki mieliby interes, żeby prowokować nową falę rosyjskiej nienawiści pod swoim adresem. Po wybuchach co najwyżej władze zabronią demonstracji, a wygrają na tym "siłowicy" (tj. klan ludzi w pagonach i służb specjalnych).

Wreszcie to najgorsze oskarżenie formułowane przez Borysa Wiszniewskiego również na portalu www.grani.ru - do wybuchów doszło, bo albo ogłoszone już zwycięstwo nad terroryzmem było fikcją i kłamstwem, albo były one potrzebne, aby poprawić słabnące ostatnio notowania premiera Putina... To wcale nie musi oznaczać - mówi Wiszniewski - że "służby" same wszystko zorganizowały. Wystarczy, że wiedziały i nie reagowały...

Podobne opinie, tak znakomicie wpisujące się w dominujący u nas, przynajmniej w mediach, stereotyp Rosji, formułowane są także Polsce. Według najbardziej radykalnej ich wersji to, co w poniedziałek wydarzyło się w Moskwie, było prostym powtórzeniem "operacji heksogen" z 1999 r, tj. serii zamachów na domy mieszkalne w rosyjskiej stolicy i w Bujnaksku, co miało uzasadnić rozpętanie II wojny czeczeńskiej i promocję Władimira Putina jako nowego zbawiciela i ojca narodu...

Ja byłbym jednak bardzo ostrożny w formułowaniu tak daleko idących i jednoznacznych oskarżeń. Zbyt wiele jest w nich politycznych oraz ideowych emocji i - ciągle jeszcze - zbyt mało dowodów. Co zresztą jednakowo dotyczy zarówno ostatnich poniedziałkowych zamachów w metrze moskiewskim, jak i wydarzeń z 1999 r, za które w całości (podobno) miała odpowiadać FSB.

Rosjanie potrzebują dziś przede wszystkim wyrazów współczucia i solidarności. Terroryzm na całym świecie jest taki sam, nie zna narodowości i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia.

Za Rosjan trzeba też trzymać kciuki. Ktokolwiek odpowiada za poniedziałkowe zamachy terrorystyczne w moskiewskim metrze, mogą mieć one daleko idące konsekwencje. Choćby dlatego, że godzą w kruchą równowagę polityczną i są czynnikiem destabilizującym państwo. W swojej historii Rosja nie raz już przerabiała tę lekcję i prawie za każdym razem, w podobnej sytuacji, dochodziła do głosu reakcja. Zaś Rosjanie na kolejne, długie lata musieli się pożegnać z nadziejami na liberalizację systemu politycznego, co z kolei było i jest warunkiem modernizacji ich państwa.

Czegoś podobnego obawiam się i teraz: powrotu ducha z pierwszej dekady XXI wieku, ponownego wzrostu wpływów struktur siłowych, zaprzepaszczenia nadziei na kolejne reformy, a także nasilenia nastrojów nacjonalistycznych i szowinistycznych... Słowem, że owo rosyjskie wahadło, które od pewnego czasu - prawda, że jeszcze nieśmiało, ale jednak - zaczęło się wychylać w pożądanym kierunku, w stronę reform, znów pójdzie w stronę przeciwną. To najgorsze, co mogłoby dziś spotkać Rosjan. Dlatego, powtarzam, bardzo im współczuję... I trzymam kciuki.

 

Komentarz ukazał się na portalu studioopinii.pl

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Rosja - Federacja Rosyjska  
Inne:  Terroryzm  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Nie bez przyczyny Zbigniew Brzeziński w swej „Wielkiej szachownicy” obok Niemiec, Francji i Rosji umieścił właśnie Chiny i Indie jako państwa prowadzące wielowymiarową politykę. Chiński tygrys i indyjski słoń śmiało wyrażają swoje cele. Czy możliwa jest zatem współpraca między...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny