Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Alicja Tomaszczyk: Serbowie przepraszają za Srebrenicę Drukuj Email
( 0 głosów)




Alicja Tomaszczyk   
05.04.2010.
Po burzliwej i emocjonującej debacie w serbskim Parlamencie, która trwała 13 godzin i była relacjonowana na żywo w radiu i telewizji, Skupsztina (serbski Parlament) uchwaliła rezolucję potępiającą zbrodnię ludobójstwa dokonaną na bośniackich Serbach w Srebrenicy. Mimo, że od tragedii minęło już 15 lat, dopiero teraz władze Serbii uznały się za winne tej tragedii.
REKLAMA
Bośniaccy Serbowie zaatakowali Srebrenicę na krótko przed zakończeniem wojny na Bałkanach w 1995 roku. Miała ona w owym czasie nadany przez ONZ status „strefy bezpiecznej”. Jak się okazało nie była jednak do końca bezpieczna. W masakrze przeprowadzonej przez serbskie wojska zginęło 8 spośród 30 tysięcy zgromadzonych tam Muzułmanów. Była to największa zbrodnia popełniona w Europie po zakończeniu wojny w 1945 roku.

Zgromadzenie Narodowe Serbii liczy 250 parlamentarzystów. W czasie debaty na sali obecnych było 173. Jednak z czasem miejsce obrad pustoszało, głównie nacjonaliści opuszczali salę, uważając, że przyjęcie rezolucji hańbi serbskie władze. W decydującym momencie, tj. w czasie głosowania było 147 osób, z czego 126 opowiedziało się za przyjęciem rezolucji, a 21 było przeciwnych. Głosowanie było prawdziwym majstersztykiem. Do tego, aby było ważne była potrzebna połowa głosów Zgromadzenia. Czyli udało się osiągnąć cel jednym głosem. Rezolucja wyraźnie potępiła dokonaną w 1995 roku zbrodnię, jednak była zbyt łagodna w swojej wymowie, gdyż nie nazwano rzeczy po imieniu.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że przyjęcie tego dokumentu nikomu nie przyniosło niczego dobrego, nic też nie zmieniło. Na Serbów z Bośni została zrzucona odpowiedzialność za dokonanie tej zbrodni. Muzułmanów rezolucja nie satysfakcjonuje, tym bardziej, że masakra w Srebrenicy, gdzie zginęli ich ziomkowie nie została uznana za „ludobójstwo”. Puste polityczne deklaracje nie zrekompensują im krzywd, których doznali członkowie ich rodzin.

Korzyść dostrzec można jedną. Było to zagranie typowo polityczne. Serbia, która puka do drzwi zjednoczonej Europy, chce pozyskać jej przychylność. Pokajanie się i spowiedź mogą być w Unii Europejskiej dobrze przyjęte i serbski Parlament dobrze o tym wie. Rezolucja mimo, że o wiele za późno trafiła jednak na dobry czas. Należy pamiętać, że stosunkowo niedawno odbył się proces jednego z ludobójców, Radovana Karadżicia. Unia już od kilku lat naciskała bowiem na Serbię w sprawie rozliczenia się ze zbrodniami wojennymi. Miał to być warunek do podjęcia rozmów o ewentualnym członkostwie.

Jak serbskiemu Parlamentowi udało się zjeść ciastko i mieć ciastko? Przyjęcie rezolucji w zaproponowanym kształcie daje złudzenie Unii, że politycy zdecydowanie potępiają zbrodniczą przeszłość i za nią przepraszają. Miało to również pomóc uregulować napięte stosunki z Bośnią. Jednocześnie władze ułożyły tekst rezolucji w tak przebiegły sposób, żeby każde z ugrupowań w Skupsztinie było usatysfakcjonowane. Czy to rzeczywiście tylko pusty gest, a politykom ze Zgromadzenia Narodowego brakuje odwagi, aby nazwać rzeczy po imieniu? O tym społeczność międzynarodowa przekona się już wkrótce, kiedy będzie miała okazję obserwować reakcję Unii na ten gest, a także nastroje wśród Bośniaków i Serbów.

Za jedną rzecz należy jednak „pochwalić” władze Serbii. Przyznanie się do winy nie jest rzeczą łatwą i wiąże się z pewnością z ryzykiem politycznym. Parlamentarzyści zaryzykowali, licząc na profity ze strony Unii Europejskiej. Przyznanie się do tego, że Belgrad mógł zapobiec tej tragedii, ale niewiele wówczas robił, jest na pewno znaczącym krokiem naprzód.
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Organizacje:  Unia Europejska  
Panstwa:  Serbia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Islamska opozycja zdobyła 34 z 50 miejsc w wyborach do kuwejckiego parlamentu. Wybory rozpisano w efekcie grudniowych protestów społecznych.
więcej...
Kolejny po Spanair przewoźnik niespodziewanie zamyka swoją działalność. Pomoc uziemionym pasażerom zaoferowały już LOT i Wizzair.
więcej...
Mądrzy ludzie powiadają, że krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Od kilku tygodni przysłowie to można rozważać analizując zmiany na ukraińskiej scenie politycznej, zarówno te zapowiadane, jak i te, które już zostały przeprowadzone.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny