Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Ekstremiści żydowscy w marszu poparcia dla osadnictwa

Ekstremiści żydowscy w marszu poparcia dla osadnictwa


25 kwiecień 2010
A A A

Ekstermiści żydowscy przeszli w marszu poparcia dla rozbudowy osadnictwa żydowskiego
Image Manifestację w dzielnicy Silwan w arabskiej części Jerozolimy zorganizowali podczas wizyty amerykańskiego wysłannika na Bliski Wschód. George Mitchell przez trzy dni rozmawiał z izraelskimi i palestyńskimi władzami na temat wznowienia procesu pokojowego.

"Udowodnimy Netnajahu, Obamie i Mitchellowi, że jesteśmy szefami Jerozolimy. Obecność amerykańskiego wysłannika zmusza nad do gwałtowniejszych działań" - mówili organizatorzy manifestacji.
 
Itamar Ben Gvir i Baruch Marzel nawoływali do rozbudowy osiedli żydowskich w arabskiej części miasta. Arabowie powiesili w oknach palestyńskie flagi a na ulicach rozrzucili buty, symbol protestu przeciwko izraelskim działaniom. Młodzi Palestyńczycy obrzucili policję kamieniami.

Ekstermiści żydowscy manifestowali podczas wizyty amerykańskiego wysłannika Georga Mitchella, który rozmawiał z izraelskimi i palestyńskimi władzami o wznowieniu procesu pokojowego. Palestyńczycy i izraelska organizacja pozarządowa Peace Now uznali to za prowokację. W dzielnicy Silwan na miejscu 88 palestyńskich domów zbudowanych nielegalnie Izrael chce postawić Park Króla. Arabowie tłumaczą, że stawiali domy bez pozwoleń, gdyż władze miasta nie chcą ich wydawać, co potwierdza jeden z raportów ONZ-tu.