Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Kamil Frymark: Köhler był outsiderem Drukuj Email
( 0 głosów)




Kamil Frymark   
12.06.2010.
Rezygnacja Horsta Köhlera była niespodzianką dla całego politycznego Berlina. Jednak przyglądając się bliżej tej prezydenturze zauważymy, iż nie zawsze pasował on do politycznego spektrum RFN.
REKLAMA
Köhler był zawsze człowiekiem z zewnątrz. Był outsiderem. Prawdopodobnie była to cecha jaką nabył w dzieciństwie, gdy jego rodzina do Niemiec trafiła z Besarabii a wcześniej mieszkała także przez jakiś czas na terenach dzisiejszej Polski, gdzie w Skierbieszowie urodził się późniejszy prezydent. Wszystko to sprawiło, że nie był nigdzie u siebie. Nieswojo czuł się także w berlińskim pałacu Bellevue, siedzibie głowy państwa. Wyrażając się o politykach mówił często „oni”, traktując siebie niejako ponad bieżące zagadnienia polityczne. Nie pozwoliło to jednak uniknąć prezydentowi błędów. Ostatnia niefortunna wypowiedź dotycząca zagranicznych misji Bundeswehry, po której zrezygnował z piastowanego urzędu najdobitniej ukazuje skalę problemu.

Jako motyw przewodni swojej pierwszej kadencji Köhler uczynił Afrykę. Już będąc dyrektorem Międzynarodowego Funduszu Walutowego przykładał dużą wagę do tego kontynentu. Podróże na Czarny Ląd były dla niemieckiego prezydenta najprzyjemniejszą częścią jego obowiązków. Również w tym tygodniu miał pojawić się w RPA na ceremonii otwarcia Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Dużo trudniej przychodziło Köhlerowi odnajdywanie się na politycznej mapie Berlina. Wynikało to zarówno z jego osobistych cech jak i z nieumiejętnego przekazywania swoich myśli czołowym politykom. Wyjątek stanowiła tzw. mowa berlińska wygłoszona na początku 2009 r. Köhler przedstawił w niej swoje przemyślenia na temat przyczyn kryzysu gospodarczego i w klarowny sposób wytknął błędy zwolenników radykalnego liberalizmu. Mówił wtedy jako fachowiec a zarazem jako zatroskany mąż stanu. Jego uwagi zostały bardzo dobrze przyjęte przez wszystkie niemieckie środowiska i opinię publiczną.

Główna część prezydentury Köhlera sprowadzała się do kontaktów z niemieckim społeczeństwem. Jak dowodziły badania opublikowane w tygodniku Spiegel (nr 21/2009), aż 80 proc. Niemców było zadowolonych z pracy swojego prezydenta. To wynik imponujący nawet jak na warunki naszych zachodnich sąsiadów. Pamiętam doskonale jak przed wyborem na drugą kadencję w maju ubiegłego roku większość sondaży przeprowadzanych wśród obywateli dawała urzędującemu wówczas prezydentowi zdecydowane zwycięstwo w rywalizacji z Gesine Schwan. Köhler potrafił przekonać do siebie tzw. zwykłych ludzi otwartością na ich problemy, a takiej zalety nie posiadają inni niemieccy politycy.

Ale taka postawa spotkała się też z ostrą krytyką mediów. Spiegel określał Köhlera „Królem ludu”, który nie potrafi należycie wykorzystać swojego urzędu by nadać ogólnoniemieckiej debacie zasadniczy ton. Nie była to krytyka bezzasadna. Otóż ustrojowa pozycja prezydenta RFN jest skonstruowana w ten sposób, iż posiada on w swych działaniach dużą dozę niezależności od bieżącej polityki. Dzięki temu może forsować niepopularne wśród polityków debaty i brać w nich zdecydowany udział. W tym kontekście warto zastanowić się który z obecnych kandydatów do fotela prezydenta RFN, Christian Wulff czy Joahim Gauck byłby lepszym prezydentem. 
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Organizacje-politycz:  CDU - Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna  
Panstwa:  Niemcy  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny