USA: stan środowiska po wycieku ropy pogarsza się
-
IAR
W Zatoce Meksykańskiej rosną obawy o stan środowiska naturalnego. Skutek wycieku ropy jest już widoczny gołym okiem w wielu miejscach.

Według zoologów, w tym sezonie na plażach Alabamy znacznie mniej morskich żółwi złożyło swe jaja. Rybacy potwierdzają jednocześnie, że odłowy nie tylko ryb, ale także innych niewielkich morskich zwierząt są znacznie mniejsze. Wielu ludzi nie ma wyjścia i rezygnuje ze swojego rybackiego fachu, by pracować dla firmy BP w usuwaniu skutków wycieku. Od kilku tygodni zdarzenie w Zatoce określane jest jako największa katastrofa ekologiczna w historii Stanów Zjednoczonych.


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta