Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Le Figaro: G-20 to "pozory jednomyślności"

Le Figaro: G-20 to "pozory jednomyślności"


28 czerwiec 2010
A A A

Francuski dziennik „Le Figaro" pisze o "pozorach jednomyślności" na szczycie grupy G20 w Kanadzie. Zdaniem komentatora gazety, daleko jest jeszcze do wprowadzenia w życie skoordynowanego zarządzania światową gospodarką.

 

ImageKomentator dziennika "Le Figaro" przypomina, że podczas dwóch poprzednich szczytów grupy G20 - w Londynie i w Pittsbourgu - "wielcy tego świata" byli zmuszeni pokazać "jedność i solidarność". Było tak, ponieważ światowy system finansowy groził zawaleniem się. Rynki finansowe miały być regulowane i wszyscy mieli wspólnie opracować plan wyjścia z kryzysu.
Rok później, gdy oddaliło się nieco widmo upadłości banków, ta jedność jest utrzymywana już tylko dla pozorów - pisze "Le Figaro".
Podatek od banków, o którym tak dużo mówiło się przed szczytem w Kanadzie, obejmie w rzeczywistości tylko banki francuskie, niemieckie i brytyjskie. Banki amerykańskie zostaną oszczędzone i zapłacą tylko niewielką część sum, jakie podatnicy musieli wydać na ich ratowanie.
"Le Figaro" wyciąga z tej sytuacji następujący wniosek: każdy będzie teraz działał na swój sposób, według swojego rytmu i w zależności od swoich własnych interesów.