Pierwszy lot samolotu napędzanego energią słoneczną
-
IAR

Samolot ma rozpiętość skrzydeł taką, jak Airbus 340, czyli 64 metry. Waży tyle, co mały samochód. Skrzydła pokryte są od góry ogniwami słonecznymi, jest ich łącznie 12 tysięcy. Szwajcarscy inżynierowie chcą sprawdzić, czy maszyna może lecąc w ciągu dnia jednocześnie naładować akumluatory, by potem odbyć nocną część lotu. Misja nosi nazwę Słoneczny Impuls, obraz z kabiny można śledzić na bieżąco w Internecie.
Szwajcarscy eksperci planują na przyszły rok lot transatlantycki, za trzy lata napędzana energią słoneczną maszyna ma polecieć dookoła świata.


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką