Propozycja Napieralskiego: co może wiceprezydent
-
IAR
W Stanach Zjednoczonych wiceprezydent jest wybierany w wyborach powszechnych wraz prezydentem.
Formalnie obowiązków ma niewiele. W wypadku śmierci prezydenta, wiceprezydent staje się jednak najważniejszą osobą w państwie. Z propozycją powołania w Polsce urzędu wiceprezydenta wystąpił wczoraj lider SLD Grzegorz Napieralski. Argumentował, że tragedia smoleńska spowodowała zamieszanie na scenie politycznej, szczególnie wokół najwyższego urzędu w państwie.
Amerykańska konstytucja daje niewielką władzę wiceprezydentowi USA. Jego jedyną formalną rolą jest przewodniczenie obradom Senatu i decydowanie o losach ustaw w wypadku takiej samej liczby głosów za i przeciw. Głównym zadaniem wiceprezydenta jest przejęcie władzy w kraju w wypadku niemożności sprawowania władzy przez prezydenta. Do sytuacji takiej doszło na przykład po zabójstwie Johna Kennedy'ego w 1963 roku.
W USA istnienie funkcji wiceprezydenta jest tym bardziej istotne, że w odróżnieniu od Polski, prezydent tego kraju jest jednocześnie szefem rządu. Nieformalna rola wiceprezydenta USA zmieniała się od czasu utworzenia tego stanowiska. Początkowo była mało znacząca, a prezydent John Adams twierdził nawet, że jest to najbardziej nieistotna funkcja, jaką tylko można sobie wyobrazić.
Obecnie wiceprezydent ma w Białym Domu własne biuro, zatrudnia doradców, a nawet własnego rzecznika prasowego. Poza tym bierze udział w posiedzeniach gabinetu.
Obecny wiceprezydent Joe Biden jest jednym z najbliższych doradców Obamy w sprawach bezpieczeństwa narodowego. Jednak władza wiceprezydenta jest tylko taka, jaką powierzy mu prezydent USA.


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką