Hiszpania: Strajk kontrolerów lotów zagraża turystyce
-
IAR
Turyści wybierający się na Majorkę lub do któregoś z kurortów nad Morzem Śródziemnym muszą uzbroić się w cierpliwość, bo wiekszość samolotów ląduje i startuje z opóźnieniem. Przyczyną jest ukryty strajk kontrolerów lotów, z których niemal połowa nie stawia się do pracy. Rząd rozważa obsadzenie wolnych miejsc kontrolerami wojskowymi.
Na opóźnienia i kolejki narzekają podróżujący w Barcelonie, Walencji, Mursji i na Majorce. Na przykład przelot z Barcelony do Madrytu trwa dzisiaj trzy razy dłużej, czyli tyle, co przejazd pociągiem. Oficjalnie kontrolerzy nie strajkują, jednak codziennie wielu z nich nie przychodzi do pracy. Podczas zorganizowanej dzisiaj konferecji prasowej tłumaczyli, że przyczyną grupowych nieobecności jest stres i nadmiar obowiązków. Jednak niedawno, kiedy rząd postanowił zmniejszyc im pensje, ostrzegli, że turystów czeka trudne lato.
Żeby odblokowqć lotniska, rząd postanowił zatrudnić kontrolerów wojskowych. Ci jednak twierdzą, że nie mają odpowiedznich uprawnień i nie wszyscy mówią płynnie po angielsku.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy