Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Piotr Maciążek: Polska Atlantyda Drukuj Email
( 0 głosów)




Piotr Maciążek   
21.07.2010.
Rozmowy na temat polskich diaspor zamieszkujących najbliższe otoczenie Rzeczpospolitej niemal zawsze koncentrują się na naszych rodakach ze wschodu. Współczujemy więc szykanowanym mieszkańcom Wileńszczyzny, dramatyzujemy gdy przychodzi nam mówić o Związku Polaków na autorytarnej Białorusi, mitologizujemy Syberię i Kazachstan (bo nasza rzeczywista wiedza nie dotyka już tych miejsc). Czasem zerkamy na zachód i żalimy się na ustawodawstwo Goebbelsa, które w odniesieniu do polskiej mniejszości funkcjonuje do dnia dzisiejszego w Niemczech, ale niemal zawsze zapominamy o Zaolziu.
REKLAMA

Na Zaolziu czyli gdzie?

Zaolzie to pas ziemi zamieszkanej jeszcze 70 lat temu przez polską większość. Został on przyznany Polsce w 1918 roku na mocy porozumienia zawartego przez samorzutnie organizujące się władze polskie i czeskie na terenie Śląska Cieszyńskiego. Był to bogaty teren na którym wyrosły górnicze ośrodki skupione wokół Karwiny. Stopień polskiej świadomości narodowej, był tu po I Wojnie Światowej bardzo wysoki, co Cieszyńskie zawdzięczało żywiołowi luterańskiemu (religia i książki po Polsku), pracy u podstaw wśród mas chłopskich (organizacje takie jak Macierz Szkolna Ziemi Cieszyńskiej), tradycjom muzealniczym (pierwsze muzeum otwarł tu ksiądz Leopold Szersznik w 1802 roku) i polskiej oświacie (gimnazjum Osuchowskiego).

Nieoczekiwany atak wojsk czechosłowackich, który nastąpił w styczniu 1919 roku za cel postawił sobie ustanowienie granicy polsko- czechosłowackiej na rzece Białej (dziś Bielsko-Biała). Ostatecznie podział Śląska Cieszyńskiego nastąpił wzdłuż rzeki Olzy dzieląc miasto Cieszyn na dwie części. Przemysłowa, bogatsza i zamieszkiwana przez polską większość część Cieszyńskiego dostała się Czechosłowacji tylko na krótki okres czasu powracając do Polski w 1938 roku. Pojęcie Zaolzia odnosi się zatem do ziem, które otrzymała pod zarząd Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego w 1918 roku a które zbrojnie odebrali rodzącej się Polsce Czesi tuż przed planowanym plebiscytem zarządzonym przez państwa Ententy. Często jest ono mylone z ziemiami Śląska Cieszyńskiego przyznanymi Czechosłowacji już w 1918 roku.

W Republice Czeskiej Zaolzie jest pojęciem, którym operuje się w specjalistycznych opracowaniach historycznych nie funkcjonującym jednak w powszechnej świadomości tego kraju. Wypowiadając określenie „Zaolzie” człowiek określa zatem swoją przynależność narodową. Zaolzie jest z definicji roszczeniowe, sygnalizujące polską „ziemię utraconą” i „obce jarzmo”, czyli ulubiony zestaw definicji jakimi operują nacjonaliści. Co ciekawe zbiorowa amnezja spowiła swoją mgłą również te środowiska, najbardziej radykalne i hałaśliwe. Zaolziańska kraina wyludniła się także w świadomości polskiej klasy politycznej, gdy tymczasem zamieszkuje ją pokaźna liczba naszych rodaków.

Na Zaolziu czyli nigdzie?

Zaolzie staje się mitycznym lądem, który zrodził Jerzego Buzka, Halinkę Mlynkovą i Ewę Farnę współczesnych herosów polskiej polityki i popkultury. Skąd się tam wzięli nie do końca wiadomo… Z autochtonicznych Polaków zamieszkujących od setek lat „tamtą” stronę Olzy nie wyrobiony publicysta tworzy dziś Polonię (!) i to przeważnie w październiku, kiedy trzeba pustą rubrykę historyczną rozlicznych tygodników ogólnokrajowych uzupełnić rocznicą odzyskania Zaolzia. Szary Polak dowiaduje się z telewizji (zeszłoroczna transmisja obchodów z Westerplatte) od podobno „wyrobionego” historycznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że „Polska ma własne grzechy i przeprasza Czechów za zajęcie Śląska zaolziańskiego” (nie zważając na antyczne ad fontes). Sprawa, co ciekawe przeszła w Polsce bez echa, w Czechach natomiast wywołała falę zdziwienia. Świętej pamięci prezydent Kaczyński podzielił rolę ludu i zadał sobie podobne do swoich rodaków pytanie: skąd się wzięło Zaolzie? Udawanie, że coś się wie „na temat” dla czystej demagogii to nasza narodowa przywara, widać w tym przypadku sięgająca szczytów władzy.

Nikt nie zadaje sobie dziś pytania, co się stało ze 140tys Polaków zamieszkujących Zaolzie do 1945 roku (dziś szacowanych na 40tys), nikt nie wspomina o czechizacji- losie, który ich spotkał po II Wojnie Światowej. Może dlatego niszczenie polskojęzycznych tablic w Trzyńcu i innych miejscowościach zamieszkiwanych przez zaolziańskich Polaków nie budzi dziś takiej sensacji jak zakaz pisowni polskich nazwisk na Litwie? Mit rubasznego wojaka Szwejka skutecznie wypiera wydarzenia pokroju „mordu w Stonawie” dokonanego na polskich oficerach.

Polska Atlantyda

Niestety „tamta” strona Olzy to dziś Atlantyda polskiej świadomości historycznej. Uczeni twierdzą, że istniała gdzieś na południe od naszego kraju, że zamieszkiwali ją ludzie mówiący w podobnym języku a bogactwo węgla kamiennego pozwalało im żyć dostatnio dopóki nie pochłonęły ich fale czeskiego oceanu… Zanim do tego doszło Rydz-Śmigły wyprawił się z wojskiem na jej terytoria, ale dosięgła go starożytna klątwa. Śnił co noc, że każdy plac Atlantydy nazwano imieniem ministra Becka (a nie jego własnym) i że sztandary znaczone swastyką maszeruję pod wodzą monachijskiego wampira na jego letnią rezydencję.

„Czemu snom nie wierzyłem?” Pytał po roku Śmigły, gdy próbowano go internować w ojczyźnie Draculi. Czemu WY nie wierzycie w istnienie Zaolzia? Pytam was rodacy? Pytam politycy! Bajka opowiadana przez naszych dziadów znów wynurzyła się nad czeskim oceanem. Z odmętów morza głos polski słychać. Nadstawcie zatem ucha!

 

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Lech Kaczyński  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny