Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Unia Europejska z zadowoleniem przyjęła wczorajszą decyzję MTSu


23 lipiec 2010
A A A

Sędziowie Trybunału orzekli, że deklaracja niepodległości Kosowa sprzed dwóch lat nie jest sprzeczna z międzynarodowym prawem. ONZ-owski Trybunał stwierdził, że w międzynarodowym prawie nie ma zakazu ogłaszania niepodległości.
Image
Catherine Ashton: źródło wikipedia commons
W specjalnym oświadczeniu szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wyraziła zadowolenie z orzeczenia. Jej zdaniem, werdykt otwiera nowy rozdział w historii Bałkanów. "Teraz trzeba skoncentrować się na przyszłości. A przyszłość Serbii to Unia Europejska. Przyszłość Kosowa to także Unia Europejska. To stoi w zgodzie z europejską perspektywą całego regionu i z konkluzjami Rady Europejskiej. Jesteśmy gotowi pomóc w dialogu między Prisztiną a Belgradem, który to dialog będzie promował współpracę, osiągnie postęp na europejskiej ścieżce i podniesie poziom życia ludzi" - oświadczyła Ashton.
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen jeszcze wczoraj oświadczył, że werdykt Trybunału nie zmienia niczego w mandacie sił KFOR na Bałkanach.
Serbia oświadczyła, że nigdy nie uzna niepodległości Kosowa. Z kolei władze w Prisztinie zaapelowały do Serbów, by zgodzili się na dwustronne rozmowy na temat przyszłości obu krajów.