Na Morzu Japońskim rozpoczęły się wspólne manewry marynarek wojennych Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Phenian grozi użyciem broni jądrowej.
REKLAMA
Władze komunistycznej Korei w przypadku manewrów wojskowych, które odbywają się w bliskiej odległości od północnokoreańskiej granicy, zazwyczaj grożą możliwością podjęcia działań zbrojnych. Tym razem jednak reżim Kim Dzong Ila grozi użyciem broni jądrowej.
Według źródeł południowokoreańskich, w ostatnich dniach na terytorium Korei Północnej nie zauważono aktywności, która mogłaby świadczyć o przygotowaniach do wykorzystania tego typu broni. Manewry na Morzu Japońskim mają stanowić pokaz siły wobec komunistycznej Korei, oskarżanej przez Seul o zatopienie okrętu wojennego „Cheonan".
W manewrach bierze udział około 20 jednostek marynarek wojennych Korei Płd. i USA, 200 samolotów oraz 8000 żołnierzy. Plany przeprowadzenia manewrów skrytykowały chińskie władze. Według prasy tajwańskiej w związku z ćwiczeniami na Morzu Japońskim w Chinach podniesiono stopień gotowości bojowej chińskiej armii.
Komisja Europejska (KE), poinformowała w piątek (03.02) o ograniczeniu dostaw gazu przez rosyjski Gazprom. Powodem są mrozy jakie utrzymują się w na wschodzie Europy. Niemieckie koncerny E.ON i RWE skarżą się, że podaż gazu może spaść nawet o 30 proc.
Mądrzy ludzie powiadają, że krowa która dużo ryczy mało mleka daje. Od kilku tygodni przysłowie to można rozważać analizując zmiany na ukraińskiej scenie politycznej, zarówno te zapowiadane, jak i te, które już zostały przeprowadzone.