Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Sytuacja w Afganistanie jest gorsza niż przedstawiają ją oficjalne komunikaty


26 lipiec 2010
A A A

Sytuacja w Afganistanie jest o wiele gorsza niż przedstawiają ją oficjalne komunikaty - wynika z dokumentów, do których dotarły trzy zachodnie redakcje - niemiecki „Der Spiegel", brytyjski „Guardian" i amerykański „New York Times".
Image
Żołnierze w Kandaharze: źródło wikipedia commons
Jak pisze „der Spiegel", materiały dotyczące tajnych operacji amerykańskich wojsk w Afganistanie są autentyczne i sprawdzone. Jest to ponad 90 tysięcy dokumentów - przede wszystkim meldunków oficerów i żołnierzy uczestniczących w misji w Afganistanie.
Według „Spiegla", ich relacje pełne są informacji o błędach, niepowodzeniach, nietrafionych decyzjach i źle przeprowadzonych operacjach. Tygodnik opisuje na przykład jedną z akcji oddziału amerykańskich komandosów z grupy Task Force 373, specjalizującej się w eliminowaniu talibskich przywódców, w której zamiast jednego z nich ginie siedmioro dzieci.
Z dokumentów wynika ponadto, że - jak pisze „Spiegel" - żołnierze afgańskich sił bezpieczeństwa są bezbronnymi ofiarami talibów, sytuacja na rzekomo spokojniejszej północy kraju staje się coraz bardziej niebezpieczna, a pakistański wywiad współpracuje z talibami. Według dziennikarzy, z dokumentów wynika, że śmierć wielu cywilów w Afganistanie to wynik błędów żołnierzy NATO. Akta pokazują także, że Pakistan prowadzi w tej wojnie podwójną grę, gdyż pakistański wywiad ISI, potajemnie wspiera talibów.
Indyjski dziennikarz Anand Sahay nie jest zdziwiony takimi informacjami. Jak mówi w rozmowie z Polskim Radiem, w Afganistanie jest to tajemnicą poliszynela. "ISI jest ogromnie mocnym graczem, gdy chodzi o podtrzymywanie rebelii talibów. To jest wiedza ogólnie znana, świadomi tego są wszyscy ludzie, zajmujący się monitorowaniem ruchów terrorystycznych na świecie. Ale ISI nie pojawiło się w Afganistanie razem z talibami. Pakistański wywiad był tu obecny jeszcze przed sowiecką inwazją. W czasie inwazji, amerykańskie pieniądze i amerykańska broń dla mudżahedinów przechodziła właśnie przez ISI. Pakistański wywiad stał się wtedy pośrednikiem w amerykańskich działaniach w czasie Zimnej Wojny" - podkreśla dziennikarz.
Jak zaznacza tygodnik, większość dokumentów jest tajna. Niektóre z nich zaopatrzone są w adnotacje, że nie są przeznaczone do wiadomości afgańskich władz.
Julian Assange z portalu Wikileaks podkreśla, że dokumenty pokazują okrucieństwo wojsk NATO wobec afgańskich cywilów. "Wszyscy ci ludzie zginęli tak naprawdę w czasie drobnych incydentów o których nigdy nie słyszeliśmy. Liczba takich incydentów znacznie przewyższa liczbę tych poważniejszych zdarzeń. Chłopiec zabity przez pocisk, który nie trafił celu czy też mieszkańcy wioski, którzy trafili do szpitala po nieudanym nalocie" - mówi Assange.
Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiły publikację dokumentów. Przedstawiciele Białego Domu oświadczyli, że naraża to na niebezpieczeństwo amerykańskich żołnierzy służących w Afganistanie. Z kolei władze w Pakistanie zaprzeczyły informacjom, jakoby ich wywiad potajemnie wspierał talibów.
Ujawnienie dokumentów przez portal Wikileaks już teraz określa się jako jeden z najpoważniejszych przecieków w historii amerykańskiej armii.