Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

USA potępiły publikację dokumentów związanych z wojną w Afganistanie


26 lipiec 2010
A A A

Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiły publikację tajnych amerykańskich dokumentów związanych z wojną w Afganistanie. 90 tysięcy wojskowych akt opublikował portal Wikileaks, a treść dokumentów przytaczają także trzy zachodnie redakcje - amerykański "The New York Times", brytyjski "Guardian" oraz niemiecki "Der Spiegel".
Image
Mapa Afganistanu: źródło wikipedia commons
Wśród opublikowanych dokumentów są meldunki żołnierzy i opisy poszczególnych akcji NATO w Afganistanie. Akta dotyczą ostatnich sześciu lat wojny z talibami. Według dziennikarzy, z dokumentów wynika, że śmierć wielu cywilów w Afganistanie to wynik błędów żołnierzy NATO. Akta pokazują także, że Pakistan prowadzi w tej wojnie podwójną grę, gdyż pakistański wywiad ISI, potajemnie wspiera talibów.
Redaktor "The New York Times" Chris Chivers podkreśla, że ujawnione dokumenty dają bardzo szeroki obraz wojny w Afganistanie. "Te dokumenty mówią wiele o cywilnych ofiarach wojny i pokazują, że większość takich ofiar to ludzie zabici podczas drobnych incydentów w trakcie rutynowych patroli w całym Afganistanie. Dokumenty pokazują też powiązanie afgańskich rebeliantów z operacjami prowadzonymi przez różne grupy partyzantów w Pakistanie. Pokazują również, jak trudna jest ta wojna i w jaki sposób walczą talibowie. Tak naprawdę jest tak wiele danych, że można w ich analizie pójść niemal we wszystkich kierunkach i zrozumieć niemal wszystkie schematy, którymi rządzi się ta wojna" - powiedział Chivers.
Ujawnienie dokumentów przez portal Wikileaks już teraz określa się jako jeden z najpoważniejszych przecieków w historii amerykańskiej armii.
Przedstawiciele Białego Domu oświadczyli, że opublikowanie takich informacji naraża na niebezpieczeństwo amerykańskich żołnierzy służących w Afganistanie. Z kolei władze w Pakistanie zaprzeczyły informacjom, jakoby ich wywiad potajemnie wspierał talibów.