Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Chiny: Dwie główne rzeki skażone chemikaliami


01 sierpień 2010
A A A

Chińskie władze poinformowały, że w wyniku powodzi do dwóch głównych rzek przedostały się niebezpieczne substancje chemiczne.
Image Ministerstwo Ochrony Środowiska Chin jednocześnie uspokaja, że jakość wody uległa tylko nieznacznemu pogorszeniu.

Chemikalia zanieczyściły rzekę Sungari, do której kilka dni temu w wyniku powodzi trafiło 7000 beczek. 3000 z nich wypełnionych było łatwopalną substancją chemiczną. Agencja Xinhua podała, że do niedzieli udało się wyłowić ponad 5000 plastikowych kontenerów. Nieznaczne ilości substancji chemicznych wykryto w rzece Sungari na terytorium prowincji Heilongjian (czyt: helundzian). W położonym we wschodnich Chinach mieście Wuhan (czyt: łu chan) w wyniku powodzi do rzeki Jangcy trafiło 1500 metalowych pojemników zawierających żywice, oleje, nawozy i odpady. Ministerstwo Ochrony Środowiska podało, że wyciek chemikaliów do Jangcy został opanowany, a jakość wody w rzece nie uległa pogorszeniu. Chiny obecnie walczą także z plamą ropy na Morzu Żółtym.

Według Greenpeace, wyciek ropy naftowej do morza z portu w Dalian jest jedną z najpoważniejszych tego typu katastrof na świecie. Eksperci uważają, że plama ropy jest 60-krotnie większa, niż podają to w oficjalnych komunikatach chińskie władze.