Chmura dymu z palących się torfowisk znów nad Moskwą
( 0 głosów)
IAR
02.08.2010.
Nad Moskwą znów zalega wielka chmura dymu z palących się podstołecznych torfowisk. Widoczność w rosyjskiej stolicy nie przekracza kilkuset metrów.
REKLAMA
Smog nad Moskwą: źródło wikipedia commons
Zapach palących się torfowisk jest odczuwalny w całym ponad 10 milionowym mieście. W niektórych dzielnicach stężenie dymu jest tak duże, że trudno oddychać. Do gaszenia pożarów torfowisk zaangażowano wojsko. Żołnierze ułożyli dwa specjalne wodociągi o długości ponad 13 kilometrów, którymi dostarczana jest strażakom woda. Z powodu upałów i braku deszczów w europejskiej części Rosji i na Dalekim Wschodzie kraju palą się lasy i torfowiska. Zginęły w nich co najmniej 34 osoby. Synoptycy na razie nie zapowiadają zmiany pogody.
Dziś w Moskwie oczekiwane są 35 stopniowe upały. Pod koniec tygodnia temperatura może przekroczyć 40 stopni Celsjusza. Pożary to główny temat rosyjskich mediów. Opozycyjna "Nowaja Gazieta" pisze, że "rząd federalny okazał się zupełnie nieprzygotowany do walki z pożarami, a władze lokalne z ich ubogimi budżetami też są bezradne".
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...