Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Grzegorz Mazurczak: Palestyna liczy na nowy plan pokojowy Drukuj Email
( 0 głosów)




Grzegorz Mazurczak   
02.08.2010.

Już ponad dwa miesiące temu Palestyńczycy przedstawili swój nowy plan pokojowy amerykańskiemu wysłannikowi na Bliski Wschód, Georgowi Mitchellowi, z prośbą o przekazanie go Izraelowi. Jednak do tej pory nie otrzymali od Izraela żadnej wiążącej odpowiedzi.

REKLAMA

Saeb Erekat, główny palestyński negocjator twierdzi, że aktualny plan pokojowy, którego autorem jest Autonomia Palestyńska, obejmuje wszystkie najważniejsze zagadnienia będące od lat źródłem konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Są to takie kwestie jak granice, Jerozolima, uchodźcy, woda i bezpieczeństwo. Erekat, wypowiadając się w niedzielę dla izraelskiego radia wojskowego oświadczył, że aktualny plan jest najlepszy z tych, jakie do tej pory udało się opracować.

I chociaż premier Izraela, Beniamin Netanjahu, oficjalnie nie odniósł się jeszcze ani do nowego pomysłu, ani do przekazanej dokumentacji palestyńskiej określającej między innymi nowy status Palestyny, to autorzy planu mają nadzieję, że tym razem uda się znaleźć rozwiązania optymalne dla dwóch państw i dwóch narodów.

Pomimo wyraźnego ociągania się z oficjalnym wyjściem naprzeciw palestyńskim propozycjom, na niedzielnym posiedzeniu rządu Netanjahu w końcu zapowiedział, że bezpośrednie negocjacje z Palestyńczykami, rozpoczną się w połowie sierpnia. Próbując przejąć inicjatywę w tej sprawie, wezwał też Abbasa do rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Chociaż palestyński prezydent Mahmud Abbas niejednokrotnie zaprzeczał, że stosunki między USA i Palestyną pogorszą się w przypadku niepodjęcia rozmów pokojowych z Izraelem, to jednak liderka Organizacji Wyzwolenia Palestyny, Hanan Ashrawi potwierdziła, że amerykański nacisk na autonomię jest w tej sprawie bardzo duży.

Waszyngtonowi bardzo zależy nad podjęciem kolejnych już rozmów pokojowych, dlatego też, zresztą nie po raz pierwszy, grozi zerwaniem wszelkich stosunków z autonomią, jeśli palestyński prezydent nie zgodzi się na podjęcie bezpośrednich negocjacji pokojowych z Izraelem. Taka sama presja wywierana jest na Izrael. Jeśli negocjacje nie rozpoczną się, USA straszy, że rozpocznie odcinanie wszelkich więzów łączących obydwa kraje, co jednak na wstępie brzmi fałszywie.

Temat negocjacji pokojowych między Palestyną i Izraelem wraca co jakiś czas. Pomimo, że wszystkie strony deklarują dobre chęci, nigdy nie dochodzi do konkretnych ustaleń. Również presja tradycyjnego negocjatora jakim usiłuje być USA, okazuje się niezbyt przekonująca. Nie zdarzyło się jeszcze, by groźby werbalne kierowane do stron konfliktu, skończyły się czymś bardziej konkretnym niż słowa.

Obecny plan pokojowy ma szanse podzielić los wszystkich poprzednich. Brak zdecydowania USA i niechęć do faktycznego odcięcia się od Izraela w przypadku braku konkretnych ustaleń, nie daje specjalnych złudzeń co do najbliższej przyszłości Autonomii Palestyńskiej. Pomimo że Waszyngton jest tylko negocjatorem, to jego rola w realnym zakończeniu tego żenującego konfliktu jest decydująca.

Niemniej jednak długotrwałe ważenie amerykańskich zysków i strat bez podejmowania konkretnych decyzji sprawia, że konflikt izraelsko – palestyński utrzymuje się od lat na tym samym poziomie a wypowiadane słowa nie mają już żadnej realnej wartości. Czy aktualny plan pokojowy przyniesie jakieś efekty, najwcześniej okaże się na jesieni.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Państwo Izraela   Autonomia Palestyńska  
Region:  Bliski Wschód  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Nie bez przyczyny Zbigniew Brzeziński w swej „Wielkiej szachownicy” obok Niemiec, Francji i Rosji umieścił właśnie Chiny i Indie jako państwa prowadzące wielowymiarową politykę. Chiński tygrys i indyjski słoń śmiało wyrażają swoje cele. Czy możliwa jest zatem współpraca między...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny