Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Piotr Maciążek: Koniec Łukaszenki? Drukuj Email
( 0 głosów)




Piotr Maciążek   
17.08.2010.

Wzmagające się naciski na rządy prezydenta Białorusi spowodowały poszukiwanie politycznych partnerów przez Mińsk. Łukaszenka nie stawia jednak na ekskluzywizm relacji z Pekinem i poszukuje alternatywy także dla chińskiego wsparcia. Czyżby koszty polityczne kredytów z państwa środka okazały się zbyt duże?

 

REKLAMA

Penetracja chińska na terenach poradzieckich powoli staje się faktem, być może za kilka lat pomoc finansowa udzielana dawnych republikom sowieckim zostanie uzależniona od konkretnego politycznego poparcia Pekinu. Demografia Rosji, jej słabnąca gospodarka i otoczenie geopolityczne na wschodzie i południu (przeludnione państwa azjatyckie) mogą w niedalekiej przyszłości prowadzić do tarć chińsko- rosyjskich. Aleksander Łukaszenka zdaje sobie z tego sprawę i chce uniknąć kłopotliwej sytuacji, która powoli dojrzewa na wschodzie. Białoruś potrzebuje bowiem zarówno pieniędzy państwa środka jak i surowców Rosji. Także Unia Europejska nie wpisuje się dobrze w kontekst białoruskich potrzeb. Bruksela spogląda na autorytaryzm białoruski z niechęcią, jej prywatyzacyjne marzenia dotyczące Mińska współgrają z zamiarami Kremla a wsparcie finansowe Partnerstwa Wschodniego jest relatywnie nie duże.

Łukaszenka poszukuje, więc korzyści jeszcze dalej, z dala od tych trzech głównych nurtów politycznych. W międzyczasie gra na zwłokę wykonując puste gesty w  kierunku każdej ze stron. Unię i jej gospodarcze lobby omamia, więc zapowiedziami prywatyzacji (powołanie akcyjnych spółek skarbu państwa i Agencji Prywatyzacji i Inwestycji), nieznacznie łagodzi konflikt z Rosją podpisując w Astanie akt powołania unii celnej, Chinom obiecuje stworzenie specjalnej strefy ekonomicznej na terenie swojego państwa. To wszystko jednak gra pozorów. Tak naprawdę wzajemne interesy tych podmiotów politycznych wykluczają się. Dla Rosji Łukaszenka jest zbyt niezależny, dla Unii to pospolity dyktator przeczący podstawowym europejskim wartościom, na dokładkę dla obu tych stron Aleksander to homo sovieticus godzący w ich gospodarcze interesy (prywatyzacja). Dla odmiany Pekin to niewygodny partner Mińska na przyszłość, przejawiający chęć rywalizacji z Rosją, która stanowi dla Białorusi surowcowe zaplecze.

Łukaszenka ma świadomość systematycznego i postępującego „okrążenia” swojej domeny. Wie, że jest niewygodny, szczególnie dla Rosji o czym mówi już wprost: „Rosja ostro zmieniła stanowisko, próbując zmusić do posłuszeństwa prezydenta Białorusi przed dobrze znanymi wydarzeniami politycznymi [chodzi o styczniowe wybory] (…) ale znacie mnie od wieków - nie można mnie ugiąć, a próby uczynienia tego są bezużyteczne”. Łukaszenka zdaje sobie także sprawę z realnej siły egzotycznych sojuszy z Wenezuelą (według danych komitetu statystycznego, cena wenezuelskiej ropy dla Białorusi jest wyższa od ceny surowca sprowadzanego z Rosji) i Iranem (sfera werbalna). Aleksander w obliczu kłopotliwego zbiegu interesów unijno- rosyjskich, które dążą do zmiany białoruskiego prezydenta próbuje sięgać wzrokiem jeszcze dalej. Jego niedawna wypowiedź nie pozostawia wątpliwości: „możemy i chcielibyśmy znormalizować stosunki z Ameryką i nie ukrywamy tego (…) mamy wiele tematów do negocjacji, mamy propozycje z naszej strony, jak i ze strony amerykańskiej. Wierzę, że te kwestie da się rozwiązać”. „Pojednanie” z Amerykanami oznacza tylko jedno. Baćka czuje się przyparty do muru.

Czy dni Łukaszenki są policzone? Białoruski lis jeszcze nigdy w historii swoich długich rządów nie znajdował się w tak ciężkim położeniu politycznym. Sytuacja gospodarcza i wewnętrzna Mińska nie jest na tyle zła, by godzić otwarcie w pozycję prezydenta, ale sytuacja międzynarodowa może to zmienić. Co się stanie jeżeli Unia i Rosja otwarcie, pod rękę zaczną nazywać Aleksandra dyktatorem? Czy ewentualne sankcje (handlowe i surowcowe) godzące w reżim nie wpłyną znacząco na wewnętrzną pozycję Łukaszenki? Trzeba też pamiętać o bezpośrednim otoczeniu dyktatora. Syn Łukaszenki- Wiktar (pominięty w sukcesji) i skupione wokół niego stronnictwo „młodzieży” przy wsparciu z zewnątrz może zechcieć sięgnąć po władzę. Choć „technokraci” (dyrektorzy państwowych spółek) stoją murem za prezydentem to jednak unijno- rosyjska obietnica zwiększenia roli własności prywatnej lub wpływów politycznych na Białorusi może zmienić ich nastawienie. Pozycja ostatniego dyktatora Europy wydaje się dziś najgorsza od wielu lat. Wiatr wieje mu w oczy, czy przezwycięży trudności?


Piotr A. Maciążek

 

Drukuj Email
 
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Zniesienie opłat, oraz otwarcie konsulatu RP w Doniecku - o planowanych na ten rok działaniach polskiego MSZ poinformował minister Radosław Sikorski podczas wizyty w Kijowie.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Sytuację jaką obecnie obserwujemy na rynku europejskim zarówno polityczną, jak i gospodarczą, można sprowadzić do działań, których głównym celem uzyskanie jak największych oszczędności. Poszczególne państwa, zwłaszcza te z południa Europy, podejmują reformy,...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny