Irak: brak porozumienia w sprawie powołania rządu koalicyjnego
-
IAR
Dwa główne bloki polityczne Iraku zerwały negocjacje w sprawie powołania rządu koalicyjnego. Brak porozumienia pomiędzy grupą partii Państwo Prawa premiera Nuriego al-Malikiego i blokiem Irakija byłego premiera Ijada Allawiego oznacza, że w pięć miesięcy po wyborach w Bagdadzie nadal nie uformowano rządu.
Rozmowy zerwała Irakija. Powodem odejścia od stołu negocjacyjnego były wypowiedzi premiera Malikiego, który nazwał potencjalnych koalicjantów "blokiem sunnickim". Świecka Irakija twierdzi, że nim nie jest i sama określa się jako "projekt nacjonalistyczny". Partia Ijada Allawiego oczekuje przeprosin i od nich uzależnia powrót do rozmów.
Nazwanie Irakiji "sunnickim blokiem" wywołało oburzenie w tym stronnictwie. Jego szef Allawi jest bowiem szyitą, podobnie jak premier Maliki i większość Irakijczyków. Irakija uzyskała jednak znaczące poparcie na północy i zachodzie, gdzie dominują sunnici. Marcowe wybory parlamentarne wygrała właśnie Irakija z 91 mandatami w 325-osobowym zgromadzeniu. Państwo Prawa Malikiego uzyskało dwa mandaty mniej.


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu