Afganistan przygotowuje się do wrześniowych wyborów parlamentarnych
-
IAR
W czasie zaplanowanych na przyszły miesiąc wyborów parlamentarnych w Afganistanie ponad 900 punktów wyborczych nie zostanie otwartych. Poinformowała o tym miejscowa komisja wyborcza.
Powodem są obawy o bezpieczeństwo głosujących. 18 września Afgańczycy mają wybrać nowy parlament. Głosowanie jest uważane za kluczowe, bo jego sprawny przebieg może być sukcesem zarówno afgańskiego wojska i policji, jak i miejscowych władz. Jednak już teraz wiadomo, że nie wszędzie głosowanie dojdzie do skutku. Afgańska Niezależna Komisja Wyborcza ogłosiła, że ze względów bezpieczeństwa, 938 punktów do głosowania nie zostanie otwartych. Chodzi przede wszystkim o lokale znajdujące się na opanowanych przez talibów terenach na południu i wschodzie Afganistanu.
Według przedstawicieli komisji, wyborcy z tych miejsc będą musieli pojechać do innych lokali wyborczych. Najprawdopodobniej jednak niewielu Afgańczyków zdecyduje się na taki krok. We wrześniowych wyborach o 249 miejsc w parlamencie ubiegać się będzie 2,5 tysiąca kandydatów. Kilkudziesięciu z nich zostało już jednak skreślonych z list wyborczych, z powodu kontaktów z talibami. Sami rebelianci będą usiłowali uniemożliwić przeprowadzenie głosowania na jak największym obszarze. Według danych ONZ, w ostatnich dniach zabili trzech kandydatów.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły