Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosyjska prasa: Warszawa rewiduje swoje stosunki z byłymi strategicznymi sojusznikami


23 sierpień 2010
A A A

Rosyjska gazeta "Izwiestia" pisze, że Warszawa rewiduje swoje stosunki z byłymi strategicznymi sojusznikami. Gazeta doszła do takiego wniosku po analizie czwartkowego wywiadu prezydenta Bronisława Komorowskiego dla "Rzeczpospolitej".

"Izwiestia" skupiły się na odpowiedzi prezydenta Polski na pytanie, czy Gruzini mogą liczyć na niego tak samo, jak mogli na Lecha Kaczyńskiego. Bronisław Komorowski odparł, że "aż tak na pewno nie", gdyż "nie pojedzie na granicę tylko dlatego, że wymyślił to sobie prezydent Gruzji". Rosyjska gazeta pisze, że tym samym Komorowski faktycznie odciął się od całej epoki polityki zagranicznej Warszawy, gdy "Tbilisi uważano niemal za głównego strategicznego sojusznika".

"Izwiestia" twierdzą, że "ideologicznym tłem tej przyjaźni było przeciwstawianie się Moskwie", zaś "obrona młodej gruzińskiej demokracji przed rosyjskim imperializmem stała się naczelną ideą dyplomacji Lecha Kaczyńskiego". Gazeta twierdzi, że wybór "pragmatyka Komorowskiego" na prezydenta przywrócił porządek. "Ideologiczny, emocjonalny przechył epoki Kaczyńskiego skończył się. Gruzja stała się dla Polski tym, czym powinna być - odległym państwem na peryferiach interesów narodowych. Rosja zaś - ważnym partnerem i sąsiadem, z którym po długich latach konfrontacji w końcu rozpoczął się pełnowartościowy dialog" - pisze dziennik "Izwiestia".