Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Szef Gazpromu: ceny gazu wzrosną dwukrotnie


25 sierpień 2010
A A A

Szef rady dyrektorów rosyjskiego koncernu energetycznego Gazprom przewiduje, że w 2012 ceny gazu ziemnego powrócą do poziomu sprzed światowego kryzysu ekonomicznego. Wywiad z Aleksandrem Miedwiediewem publikuje niemiecka gazeta Financial Times Deutschland.

Gdyby słowa Miedwiediewa znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości, oznaczałoby to dwukrotny wzrost cen gazu w porównaniu ze stanem obecnym. Teraz paliwo to kosztuje średnio niecałe 19 euro, czyli około 67 złotych za ekwiwalent kilowatogodziny.

Obecnie większość gazu jest kupowana w ramach długoterminowych kontraktów zawieranych pomiędzy dostawcami i dystrybutorami. Niemniej coraz więcej firm energetycznych korzystających z gazu ziemnego chce zbić koszty zakupu paliwa i kupuje je na rynkach spot, które zakładają natychmiastowe dostarczenie zakupionego paliwa. Prowadzi to do zmniejszenia kontroli Gazpromu nad cenami. Aleksander Miedwiediew ostrzega, że takie działanie niekoniecznie musi doprowadzić do obniżenia cen, a grozi wywołaniem dużych i nagłych fluktuacji na rynku.

Gazprom kontroluje jedną czwartą europejskiego rynku gazu ziemnego. Szef rady dyrektorów koncernu przewiduje jednak, że w 2020 roku udział rosyjskiego monopolisty wzrośnie do 30 procent.Image