|
Polacy na Litwie wciąż walczą o prawo do podwójnego nazewnictwa ulic |
|
|
|
IAR
|
|
09.09.2010. |
|
Jak mówi mer rejonu wileńskiego Maria Rekść, mieszkańcy sami wywieszają obok litewskich - tablice z nazwami ulic po polsku i władze rejonu muszą respektować ich wolę. REKLAMA
Litewski sąd administracyjny orzekł, że nazwy ulic powinny być podawane wyłącznie w języku państwowym, jednak w wielu miejscowościach w rejonach wileńskim i solecznickim na ulicach wciąż wiszą tablice z polskimi napisami. Poseł ze współrządzącej Partii Konserwatywnej Gintaras Songaila zwrócił się do ministra sprawiedliwości z prośbą, by osobiście dopilnował wykonania orzeczenia sądu. Poseł przypomniał, że w ubiegłym roku władze rejonu wileńskiego musiały zapłacić mandat w wysokości tysiąca litów, czyli 1200 złotych, za zlekceważenie wyroku. O prawo do podwójnego nazewnictwa ulic - po litewsku i po polsku - Polacy na Litwie walczą od kilunastu lat. Uważają, że gwarantuje im to Międzynarodowa Konwencja Ochrony Praw Mniejszości Narodowych. |
|
|