Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Złoto powyżej 1300 USD za uncję

Złoto powyżej 1300 USD za uncję


27 wrzesień 2010
A A A

Brak ważnych publikacji makroekonomicznych ze świata w poniedziałek może pomóc przedłużyć optymizm z końca ubiegłego tygodnia. Warto jednak zauważyć, że lokalne rekordy biją nie tylko indeksy akcji, ale również złoto i inne surowce.

Image
fot. (cc) taozhyn, fickr
Apetyt na ryzykowne aktywa powrócił w piątek na większość światowych rynków. Na europejskim rynku akcji o 2 proc. wzrósł indeks DJ Eurostoxx50, w Stanach Zjednoczonych indeks S&P500 zyskał na wartości 2,1 proc., a NASDAQ 2,3 proc. Dodatkowo o ok. 2 pkt. spadł indeks VIX, który mierzy zmienność kursów akcji na Wall Street, co obrazuje uspokojenie nastrojów. Na rynku surowców także przeważali kupujący, ponieważ indeks CRB poszedł w górę o 1,3 proc. i pokonał ważny sześciomiesięczny poziom oporu.

Jeśli chodzi o motywy kierujące inwestorami, to zasadna wydaje się teza, iż piątkowe lokalne szczyty na wielu niezależnych rynkach, w większym stopniu wynikały z schematów analizy technicznej niż bieżących danych makroekonomicznych z największych gospodarek. Te ostatnie, równie dobrze mogłyby uzasadnić zarówno wzrosty cen, jak i realizację zysków. Przykładowo, w Niemczech wzrósł indeks IFO obrazujący aktualny stan koniunktury według przedsiębiorców (z 108,2 do 109,7 pkt), ale z drugiej strony pogorszyły się ich oczekiwania na najbliższe miesiące (z 105,2 do 103,9 pkt). Podobnie niejednoznaczne były dane ze Stanów Zjednoczonych. Zamówienia na dobra trwałego użytku spadły silniej niż oczekiwali analitycy (o 1,3 proc. m/m, nie o 0,8 proc.), lecz jednocześnie po wyłączeniu środków transportu zamówienia okazały się wyższe od prognoz (wzrosły o 2 proc., przy szacunkach na poziomie 1 proc.). Sprzedaż domów na pierwotnym rynku nieruchomości w USA pozostaje na najniższych poziomach odkąd rozpoczęto prowadzenie tej statystyki, bo trudno uznać za poprawę wzrost z rekordowo niskiego poziomu 282 tys. sprzedanych domów (w ujęciu annualizowanym), który odnotowano w maju, do 288 tys. domów w sierpniu. Eksperci szacowali, że sprzedaż nowych domów wzrosła nieco silniej, do 293 tys.

W poniedziałek w Azji obserwowaliśmy kontynuację wzrostów na rynkach akcji - ponad 1 proc. na wartości zyskiwały indeksy w Japonii, Chinach, Hong Kongu czy Australii. Na rynku walutowym dolar był najsłabszy względem euro od połowy kwietnia 2010 r. (euro kosztowało 1,347 USD), natomiast złoty zachowywał się stabilnie w stosunku do podstawowych walut - franka wyceniano na 2,981 PLN, dolara na 2,936 PLN, a za euro płacono 3,954 PLN. Na rynku surowców złoto ustanowiło nowe rekordy cenowe przebijając poziom 1300 USD za uncję, mocno drożały również ropa naftowa, tarcica, cukier oraz bawełna, natomiast w dół szły ceny m.in. gazu ziemnego i kawy.