Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Z Timoru do Timoru czyli z Kupang poprzez Timor do Dili Drukuj Email
( 18 głosów)




Piotr Śmieszek   
15.10.2010.

Timor – wyspa gdzieś na końcu świata, wciśnięta między morza Savu, Timor i Banda.

 

REKLAMA

Wyspa pod każdym względem daleka. Dotrzeć tu nie jest łatwo, gdyż podroż, jakiej  by opcji nie wybrać, jest długa i nie tania, a i kraj zwłaszcza we wschodniej części, daleki jest od typowych atrakcji turystycznych w naszym tego słowa rozumieniu.
Tym nie mniej na pewno warto podjąć trud podroży w te strony. Przełamać obawy i lęki przed tak dalekim i nieznanym światem, pojechać, by zobaczyć ten pierwszy kraj XXI wieku.

Timor Leste

Timor podzielony jest w poprzek na część zachodnią i wschodnią. Jak zwykle bywa, w tych pozornie „liniowych” granicach- sam proces podziału nie przebiegał łatwo i prosto.

Wyspa od 1520 roku zasiedlona została przez Portugalczyków i okrzyknięta mianem koloni vel własnego terytorium zamorskiego. Tarcia między ekspansywnymi i pazernymi kolonizatorami ówczesnego świata doprowadziły pod koniec XIX i na początku XX wieku do podziału na holenderski zachód i portugalski wschód. Po roku 1945,z  końcem „ery Holendrów” w Azji południowo- wschodniej  doszło do proklamacji niepodległości Indonezji, co poskutkowało w 1950 roku zatknięciem czerwono- białej indonezyjskiej flagi w Kupang na zachodzie wyspy.

Portugalczycy utrzymywali się nieco dłużej, bo aż do tzw. rewolucji goździkowej w 1974 roku, po której to uwłaszczyli swe terytoria zamorskie. Konsekwencją tego w  1975 roku dosłownie na jeden tydzień Timor Wschodni stał się niepodległy. Trwało to dokładnie 9 dni, tak krótko, gdyż  armia indonezyjska niemal natychmiast włączyła siłą wschodnią części wyspy czyniąc ją jedną ze swych  prowincji- Timor.

Nieustanny, zorganizowany protest i walka o niepodległość zaowocowały 20 maja 2002 roku utworzeniem najmłodszego państwa 3-ciego tysiąclecia – Demokratycznej Republiki Timoru Wschodniego – Timoru Leste.

Mimo różnych zawirowań i problemów w 2006 roku, Timorowi Wschodniemu udało się obronić swą krótką państwowość, sytuacja młodego państwa unormowała się i Timor Wschodni może konsekwentnie tworzyć swoje dalsze dzieje jako niepodległe państwo.

Jak tu dotrzeć?

Image
fot. Piotr Śmieszek
Dolecieć lub dopłynąć do Dili - stolicy Timoru Wschodniego można z Darwin w Australii. Jednakże  Australia jest na końcu świata, a Darwin na końcu Australii, znacznie dogodniejszy więc jest wjazd od strony Indonezji.

Z kilku przewoźników dolatujących do Kupang bezpośrednio z Jakarty lub Surabaya na Javie, bądź z tranzytem w  Denpasar na Bali, szczerze polecam Lion Air, który całkowicie odmłodził niedawno swą flotę powietrzną, utrzymując jednocześnie przystępne ceny.
Cena lotu  do Kupang i z powrotem, przy odrobinie szczęścia i wcześniejszym „zabukowaniu” – to ok.  100 dolarów amerykańskich (900 000 rupii). Jakkolwiek byśmy nie planowali tej podróży, czeka nas w Kupang jeden nocleg, gdyż jedyne biuro obsługujące linię do Dili - Timor Travel – czynne jest od godz.6.00 rano. Warto więc zarezerwować sobie szybciej miejsce, gdyż biuro wysyła dziennie na trasę tylko 3 minibusy (9-osobowe). Ilość miejsc jest więc bardzo ograniczona. Cena za 12 godzinny tranzyt przez wyspę to kolejne 20 dolarów, płatne w Rupiach (185 000).

Droga po stronie indonezyjskiej jest tak kręta, iż mimo pięknych krajobrazów trudno się niekiedy skoncentrować wyłącznie na ich kontemplowaniu. Granica otwarta w 2005 roku składa się po stronie Timoru Leste z kilku baraków, w których sprawdzane są  1)paszporty, 2) zdrowie i 3) wbijanie wizy.  

Od strony Indonezji sama procedura przekraczania granicy wygląda nieco lepiej- bardziej cywilizowanie. Przejście graniczne pomimo 5 letniego stażu  nie ma umowy o ruchu pojazdów publicznych przez granicę i tzw. pas ziemi niczyjej trzeba pokonać pieszo w 40 stopniowym upale. Dla pocieszenia powiem, iż ciężkie walizki (to informacja dla nie-back-packerów) można załadować na wózek dwukółkę i za kilka dolarów zawieźć na parking „zagraniczny” na którym czekają podobne busy, tej samej korporacji ale  z rejestracjami  już z TL.

Za miesięczną wizę płaci się 30 dolarów lecz nie ma opłaty wyjazdowej. Jeżeli nie zamierzamy wracać samolotem tylko tą  samą drogą lądową, trzeba  wiedzieć, że zasady zakupu biletu w Timor Travel w Dili są podobne, z tą jedynie różnicą, że opłatę uiszczamy  już tylko w USD - w TL wszystko jest w USD

Na koniec- pamiętajmy, że aby uniknąć problemów i rozpaczy spowodowanej poczuciem bezradności, w drodze powrotnej na granicy z Indonezją, musimy wcześniej zaopatrzyć się w wizę indonezyjską w ambasadzie w Dili, chyba że posiadamy wizę wielokrotną, która z tego zwalnia.

Droga do Dili wiedzie w pobliżu Balibo, które stało się inspiracją  i dało tytuł filmu australijskiego, nawiązującego do tragicznych  wydarzeniami z 1975 roku. Im bliżej Dili tym jest piękniej i piękniej- turkusowe wody cieśniny Ombai po lewej stronie, w oddali indonezyjska wyspa Alor i góry, górki wzdłuż prawej strony drogi... I tak aż do Dili, ale Dili to już całkiem inna historia.    

Image
fot. Piotr Śmieszek
 

Image
Plaża Chrystusa Króla w Dili
 

Image
Pomnik Jezusa czuwa nad Dili
 

 

Drukuj Email
 
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny