Spotkanie przywódców Chin i Japonii było najważniejszym wydarzeniem szczytu APEC w Jokohamie.
REKLAMA
W spotkaniu uczestniczą przywódcy 21 krajów i terytoriów zrzeszonych we Wspólnocie Gospodarczej Azji i Pacyfiku.
Spotkanie premiera Japonii Naoto Kana i prezydenta Chin Hu Jintao odbyło się w kuluarach szczytu i trwało 22 minuty. Po jego zakończeniu kancelaria premiera Japonii stwierdziła w oficjalnym komunikacie, że było ono wielkim krokiem naprzód. Stosunki japońsko-chińskie są najgorsze od pięciu lat. We wrześniu spór dyplomatyczny został pogłębiony gdy Japonia zatrzymała w spornym rejonie Morza Wschodniochińskiego chiński statek rybacki. Głównym celem spotkania w Jokohamie jest powstrzymanie protekcjonizmu w handlu wewnątrz wspólnoty. Chodzi o wstrzymanie przez Chiny eksportu metali ziem rzadkich do Japonii. Metale rzadkie są niezbędne do produkcji miedzy innymi elektroniki. Chiny kontrolują 97 procent światowego handlu tymi metalami.
W związku ze szczytem w Jokohamie, zamieszkanej przez sporą społeczność chińską, doszło do protestów przeciwko imperialistycznej polityce Pekinu.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...