Marynarka USA i Korei Południowej prowadzi wspólne manwery na Morzu Żółtym
-
IAR
Na Morzu Żółtym w pobliżu południowokoreańskiego miasta Taean rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę wspólne manewry wojskowe marynarek wojennych Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Korea Północna ostrzegła, że ćwiczenia mogą doprowadzić Półwysep Koreański "na krawędź wojny", a najmniejsze naruszenie granic Północy spotka się z odwetem militarnym.
Jak podała południowokoreańska Agencja Prasowa Yonhap, manewry będą się odbywały z dala od spornego odcinka granicy morskiej z Koreą Północną. To właśnie tam położona jest wyspa Yeonpyeong, która we wtorek została ostrzelana przez północnokoreańską artylerię. Był to pierwszy tego typu atak sił północnokoreańskich na Południe od czasu zakończenia wojny koreańskiej w 1953 roku.
W manewrach uczestniczy między innymi amerykański lotniskowiec George Washington oraz około 10 okrętów wojennych. Amerykańskie dowództwo poinformowało, że manewry zostały zaplanowane przed ostrzałem Yeonpyeong, jednakże ich dokładną datę ogłoszono w dzień po incydencie. Manewry, których celem jest wzmocnienie zdolności reagowania obydwu marynarek na ataki morskie i przeciwlotnicze, potrwają do najbliższej środy.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły