Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Wybory prezydenckie na Haiti


29 listopad 2010
A A A

Część kandydatów w dzisiejszych wyborach prezydenckich w Haiti domaga się unieważnienia głosowania
Image Dwunastu z osiemnastu ubiegających się o ten urząd twierdzi, że wybory są sfałszowane.
Głosowanie w zniszczonym przez trzęsienie ziemi Haiti przebiega w chaosie, wielu obywateli nie może znaleźć swoich lokali wyborczych. W całym kraju porządku pilnuje 8600 żołnierzy, którzy współpracują z policją.

W mieście Delmas, położonym niedaleko Port-au-Prince na ulicy protestowało kilkaset osób - część z nich nie mogło zagłosować, gdyż na listach nie figurowały ich nazwiska. Wielu Haitańczyków spędziło kilka godzin na poszukiwaniu swoich lokali wyborczych. Większość tych punktów otwarto z dużym opóźnieniem. Kłopoty z oddaniem głosu mieli też ci, którzy w trzęsieniu ziemi stracili swoje rzeczy, w tym dowody osobiste i nie otrzymali jeszcze nowych dokumentów tożsamości. Protestujący krzyczeli, że są w stanie sami przeprowadzić wybory. Interweniowali funkcjonariusze ONZ, którzy rozproszyli demonstrantów gazem łzawiącym.

Według sondaży, największe szanse na zwycięstwo ma 70-letnia Mirlande Manigat, żona jednego z byłych prezydentów Haiti. Prawdopodobnie nie uda się jej jednak przekroczyć 50-procentowego progu, co oznacza, że w grudniu trzeba będzie zorganizować drugą turę głosowania.
Zwycięzca wyborów zamieszka w namiocie umieszczonym w prezydenckich ogrodach w Port-au-Prince. Styczniowe trzęsienie ziemi na Haiti uszkodziło bowiem pałac prezydencki.